Marcin Bogdan: Tak dla Obywateli
W Polsce demokracja dotyczy tylko wyborów. Pomiędzy wyborami panuje autorytaryzm. Wszak autorytaryzm to: „ustrój polityczny, w którym władzę sprawuje jednostka lub wąska grupa, gdzie najważniejsze decyzje zapadają bez udziału społeczeństwa, a opozycja jest marginalizowana”. Na poziomie samorządowym obywatele mogą próbować odwołać rządzących, ale narzucone administracyjnie progi frekwencyjne powodują, iż jest to bardzo trudne a często wręcz niemożliwe. Najczęściej decyduje głos nieobecnych, czyli tych, którzy nie wzięli udziału w referendum odwoławczym. Na szczeblu władzy centralnej, sejm, senat, prezydent, w ogóle nie ma takiej możliwości. Obywatele nie mają żadnego narzędzia odwoławczego. Mogą jedynie oczekiwać, iż jakiś poseł sam zrezygnuje z mandatu lub cały sejm dokona samorozwiązania. Niedoczekanie.
To powoduje, iż politycy często posuwają się do zwykłych oszustw, oszustw wyborczych. Głównym celem polityki jest wygranie wyborów a nie rządzenie dla dobra wspólnego. Nie ma żadnych konsekwencji za złe rządzenie. Jedyną konsekwencją jest ryzyko przegrania kolejnych wyborów, ale wtedy można próbować znowu oszukać. Jeden z polityków przyznał publicznie: „cóż szkodzi obiecać”. Cóż szkodzi obiecać, co w praktyce oznacza, cóż szkodzi oszukać. Czy oszustwem nie była Trzecia droga? Trzecia, czyli pomiędzy pierwszą a drugą. A może choćby trzecia, czyli zupełnie inna, nowatorska, pionierska. Trzecia droga okazała się nie tyle trzeciorzędna, ile całkowicie podporządkowana. Stara wyboista droga jedynie z nowym drogowskazem.
Jak to zmienić? Jak zabezpieczyć się przed autorytarnymi skłonnościami polityków? W Polsce w miejsce demokracji przedstawicielskiej trzeba wprowadzić demokrację bezpośrednią, demokrację referendalną. Demokracja referendalna to „odmiana demokracji bezpośredniej, w której obywatele mają decydujący głos w sprawach państwowych lub lokalnych poprzez powszechne głosowanie (referendum). Zamiast polegać wyłącznie na wybranych przedstawicielach, społeczeństwo samodzielnie odrzuca lub zatwierdza konkretne akty prawne czy kierunki polityki”. Czy nie jest to zatem atrakcyjna propozycja? W dodatku atrakcyjna dla wszystkich wyborców? W demokracji referendalnej nie trzeba się martwić, czy wybrany polityk, z prawej czy lewej strony sceny politycznej, dotrzyma słowa, dotrzyma obietnic danych w kampanii. W kwestiach kluczowych dla państwa każdorazowo decydować będą obywatele a nie reprezentujący ich politycy.
Temu właśnie służy zainicjowana akcja „Tak dla obywateli”:
Celem akcji jest doprowadzenie do referendum, w którym obywatele odpowiedzą na kilka pytań, z których najważniejsze dla demokracji referendalnej jest pytanie: „Czy jesteś za zniesieniem wymogu frekwencji dla mocy wiążącej referendum ogólnokrajowego i ważności referendum lokalnego?"
Aby to referendum, referendum zawierające powyższe pytanie, doszło do skutku, oprócz zebrania 500 tysięcy podpisów potrzebna będzie zgoda Sejmu. Dlatego nie można ograniczyć się do tej, wymaganej przez obowiązujące w tej chwili prawo, liczby podpisów. Trzeba wywrzeć presję na Sejm, trzeba zebrać kilka milionów podpisów. Podpisów wszystkich obywateli, wszystkich ponad podziałami. Podpisów tych, którzy mają poglądy prawicowe, i tych, którzy mają poglądy lewicowo-liberalne. To może być zjednoczenie podzielonej Polski, zjednoczenie podzielonych Polaków, zjednoczenie wokół idei demokracji referendalnej, w której o kluczowych dla kraju kwestiach decydują nie politycy a obywatele.
Pod tym adresem:
https://takdlaobywateli.pl/zbieraj-z-nami
można, nie tyle można ile należy, pobrać formularze do zbierania podpisów. Znajdziecie tam Państwo wszystkie niezbędne informacje o tej akcji, o akcji „Tak dla Obywateli”. O akcji dla obywateli, czyli dla nas, dla wszystkich Polaków. Pod akcją „Tak dla Obywateli” nie może zabraknąć Państwa podpisu, nie może zabraknąć podpisów członków Państwa rodziny, nie może zabraknąć podpisów sąsiadów, znajomych, współpracowników. Nie może zabraknąć podpisów tych, którzy czują się obywatelami tego kraju, podpisów tych, którzy czują się Polakami.
Pobierz --- wydrukuj ---- podpisz ---- daj innym do podpisu --- Tak dla Obywateli
Marcin Bogdan
Osoby, które są zainteresowane posiadaniem książki, prosimy o dobrowolną wpłatę na cele statutowe Stowarzyszenia Solidarni2010 oraz złożenie zamówienia na adres [email protected], podając jednocześnie informację na jaki adres ma być wysłana przesyłka. W przypadku odbioru w paczkomacie, prosimy o podanie nr telefonu i miejsca odbioru.
Oto nr konta:
67 2490 0005 0000 4520 4582 2486
Książka wydana została staraniem i środkami członków Stowarzyszenia Solidarni 2010 w ramach działań statutowych.
















