Marcin Bogdan: SAFE - dwa scenariusze

solidarni2010.pl 17 часы назад
Felietony
Marcin Bogdan: SAFE – dwa scenariusze
data:07 marca 2026 Redaktor: GKut

.

Si vis pacem, para bellum - chcesz pokoju, szykuj się do wojny, pisał w prologu do dzieła „O sztuce wojennej” rzymski historyk Wegecjusz. Polska chce pokoju, dlatego musi szykować się do wojny. Polska musi się zbroić. Trzeba zadać sobie tylko pytanie, skąd wziąć pieniądze, od kogo wziąć pieniądze.

Rozważmy tu dwa alternatywne scenariusze, które pojawiły się w ostatnim czasie. Nazwę je w uproszczeniu scenariuszem Prezydenta i scenariuszem rządu. Oba mają w nazwie skrót SAFE, od angielskich słów „Security Action for Europe”, oba dotyczą podobnej kwoty rzędu 185 mld złotych.

Scenariusz Prezydenta

W scenariuszu Prezydenta środki finansowe mają pochodzić z rezerw Narodowego Banku Polskiego. Obecne rezerwy NBP przekraczają poziom konieczny dla gwarantowania bezpieczeństwa finansowego kraju, dlatego można skorzystać z tej nadwyżki, by wesprzeć uzbrojenie polskiej armii. Polska ma w tej chwili rezerwy wynoszące 550 ton złota, które stanowią ok. 27,5% rezerw walutowych. Złoto to warte jest około 333 mld złotych. Dla potrzeb tego felietonu przyjmijmy, iż środki na uzbrojenie pochodzić będą ze sprzedaży złota. W praktyce wymaga to emisji obligacji skarbowych, ponieważ prawo zakazuje bankom centralnym bezpośredniego finansowania wydatków rządowych. Aby uzyskać 185 mld złotych należy sprzedać ok. 305 ton złota. To trochę więcej niż połowa rezerw w złocie, ale 420 ton złota zostało zakupionych w ciągu ostatnich kilku lat, po roku 2019. Można więc powiedzieć, iż stać nas na to, by odsprzedać to, co zakupiliśmy niedawno, a uzyskane środki przeznaczyć na uzbrojenie. Po tej transakcji w rezerwie NBP pozostanie jeszcze 245 ton złota. I nie trzeba będzie latami spłacać kredytu, co najwyżej przyjdzie nam odkupić sprzedane złoto jeżeli pojawią się takie możliwości..

Scenariusz rządu

W scenariuszu rządowym środki finansowe mają pochodzić z zaciągniętej w Unii Europejskiej pożyczki w ramach programu SAFE. Pożyczka ma być udzielona w euro. Pojawia się więc zagadnienie różnic kursowych przy przeliczaniu euro na złotówki. Po wybuchu konfliktu w Zatoce Perskiej, w ciągu pierwszych dwóch dni złotówka osłabiła się w stosunku do euro o 10 groszy. Gdyby kredyt SAFE był już zaciągnięty, spowodowałoby to wzrost zadłużenia w ciągu zaledwie 2 dni o 4,3 mld złotych, czyli o miliard euro. Im bardziej będzie niespokojnie na świecie, tym wahania kursu złotówki do euro mogą być większe. To może doprowadzić do sytuacji, w której zaciągnięta na okres 45 lat pożyczka może spowodować groźbę bankructwa. Żeby uniknąć tego zagrożenia rząd przeforsuje wprowadzenie w Polsce euro a Unia Europejska zgodzi się choćby na relatywnie korzystny przelicznik złotego do euro. Po wprowadzeniu euro złoto stanowiące rezerwy NBP zostanie wywiezione do skarbca Europejskiego Banku Centralnego, który znajduje się w Niemczech, we Frankfurcie nad Menem. Złoto to zostanie wyjęte spod zarządu NBP i państwa polskiego. Takie będą konsekwencje przyjęcia wspólnej waluty. Kilka miesięcy temu Włosi, którzy posiadają trzeci co do wielkości zasób złota na świecie, wynoszący 2450 ton, chcieli przegłosować zapis, iż złoto to należy do narodu włoskiego. Ostro sprzeciwił się temu Europejski Bank Centralny argumentując, iż rezerwy złota i walut państw strefy euro należą do banku centralnego, ponieważ są częścią jego instrumentów stabilizacji systemu finansowego. Zdaniem EBC uznanie, iż właścicielem złota są Włosi, byłoby sprzeczne z zasadami zapisanymi w traktatach UE. Zatem w scenariuszu rządu, po zaciągnięciu pożyczki i po przyjęciu euro, w rezerwie NBP nie będzie już złota a Polska będzie obciążona olbrzymim długiem, który będą spłacać następne pokolenia.

Który scenariusz wybiorą Polacy? Niemcy już wybrali.

Marcin Bogdan

Читать всю статью