Marcin Bogdan: Do wyborców koalicji rządzącej
Tak, do Was się zwracam. Do Was, którzy głosowaliście na Platformę Obywatelską, na Nową Lewicę, na Polskie Stronnictwo Ludowe i na Polskę 2050. Do Was sąsiedzi, znajomi, współpracownicy, do Was, których widuję w sklepie, na ulicy, czasem także w kościele. Do Was się zwracam.

Pamiętacie jak rozmawialiśmy, jak się spieraliśmy? Pamiętacie jak mówiłem, iż ksiądz Michał Olszewski był torturowany w areszcie śledczym? Pamiętacie jak mówiłem, iż aresztowane urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości są w więzieniu traktowane brutalnie, gdzie narusza się ich godność i prawo do intymności? Pamiętacie jak tłumaczyłam Wam, iż wciskanie na siłę do nosa sondy pokarmowej, by zmusić uwięzionego Mariusza Kamińskiego do zaniechania głodówki protestacyjnej jest formą torturowania aresztowanej osoby? Pamiętacie? Musicie pamiętać.
Mówiliście, iż to nieuprawniona interpretacja, iż to nieuzasadnione zarzuty, iż mamy XXI wiek a Polska jest w Unii Europejskiej a Tusk jest szanowanym europejskim politykiem. Mówiliście, iż to nie te czasy, bo Wam tortury kojarzą się z przypalaniem żywym ogniem i oblewaniem gorącą smołą. Byliście oburzeni tym, iż ktoś śmie stawiać takie zarzuty, iż ktoś kala wizerunek Waszego idola Donalda Tuska.
26 maja 2026 roku opublikowane zostało orzeczenie Wyższego Sądu Krajowego w Szlezwiku-Holsztynie w sprawie wniosku o ekstradycję polskiego obywatela poszukiwanego na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 60-letni Polak nie jest ani politykiem ani byłym urzędnikiem ministerstwa. Nie jest także księdzem. Jest oskarżony o handel substancjami odurzającymi na skalę przemysłową, czyli o przestępstwo pospolite, inaczej kryminalne. Niemiecki sąd, nie negując zasadności postawionych zarzutów, odrzucił wniosek o ekstradycję oskarżonego do Polski. Oskarżony twierdził bowiem, iż „w polskim więzieniu będzie narażony na nieludzkie, a choćby zagrażające życiu warunki" i niemiecki sąd krajowy uznał jego argumentację i podzielił te obawy.
Sąd uznał, iż ekstradycja jest niedopuszczalna, jeżeli „nie ma gwarancji, iż osoba ścigana zostanie umieszczona w zakładzie karnym, w którym nie będzie narażona na nieludzkie warunki”. Sąd dodał, iż „w odniesieniu do licznych zakładów karnych w Polsce istnieją wątpliwości co do zapewnienia warunków zgodnych ze standardami praw człowieka. Może to świadczyć o istnieniu systemowych nieprawidłowości, które pozwalają przypuszczać, iż nie można wykluczyć stosowania nieludzkiego traktowania w polskim systemie penitencjarnym jako całości”. Niemiecki sąd powołał się przy tym na raporty Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur pokazujące m.in. zdjęcie więźnia, który „śpi z rękami skrępowanymi za plecami kajdankami, przy czym w celi pali się światło”. W opisie do zdjęcia dodano, iż więźnia budzi się co dwie godziny, choćby w nocy. Przywołano też inne zdjęcie przedstawiające żelazną klatkę, której wymiary pozwalają jedynie na stanie lub siedzenie. Na tej podstawie niemiecki sąd ocenił, że w Polsce „stosowane są choćby urządzenia, które od samego początku mają na celu nieludzkie traktowanie więźniów. Istnieje podejrzenie, iż takie nieprawidłowości dotyczą całej sytuacji w polskich zakładach karnych". Będę złośliwy i zacytuję waszego guru Donalda Tuska: „I co, łyso wam?”
Wiem, wiem co teraz chcecie powiedzieć. Że Was polityka nie interesuje, iż to Was nie dotyczy. Że owszem, metody nie do końca godne pochwały, ale ci co trafili do więzienia sami są sobie winni. Nie ma się nad kim rozczulać, nie ma kogo żałować. A wiecie za co ścigany jest były wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki? Czy wiecie jak brzmi postawiony mu zarzut? Patryk Jaki jest oskarżony o przyczynienie się do „nieuprawnionego awansu” funkcjonariusza Służby Więziennej, który to funkcjonariusz uzyskał w ten sposób „korzyść majątkową w postaci wyższego uposażenia”. Obrazu przestępstwa dopełnia fakt, iż nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające awans, takie jak „przejawianie inicjatywy i doskonalenie kwalifikacji”. W związku z tym Waldemar Żurek przekazał do Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej oraz o jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury.
I co teraz powiecie? Że nigdy nikogo nie awansowaliście, iż nie jesteście niczyim szefem ani przełożonym? To jeszcze gorzej. Może to Wy zostaliście przez kogoś awansowani na wyższe stanowisko, może to Wy uzyskaliście korzyść majątkową w postaci wyższego uposażenia. W państwie Tuska w każdej chwili możecie być zatrzymani i osadzeni w areszcie. Pozwolicie na to? Do Was się zwracam wyborcy koalicji rządzącej, czy pozwolicie na to? Pozwolicie? Chcecie być torturowani, czy liczycie na to, iż jakiś niemiecki sąd wstawi się za Wami? Do Was mówię. Na co liczycie skoro milczycie. Na co czekacie.
Marcin Bogdan
Osoby, które są zainteresowane posiadaniem książki, prosimy o dobrowolną wpłatę na cele statutowe Stowarzyszenia Solidarni2010 oraz złożenie zamówienia na adres [email protected], podając jednocześnie informację na jaki adres ma być wysłana przesyłka. W przypadku odbioru w paczkomacie, prosimy o podanie nr telefonu i miejsca odbioru.
Oto nr konta:
67 2490 0005 0000 4520 4582 2486
Książka wydana została staraniem i środkami członków Stowarzyszenia Solidarni 2010 w ramach działań statutowych.










