Maja Chwalińska pogratulowała Mirrze Andriejewej zwycięstwa w finale French Open. Polska tenisistka przyznała po meczu, iż Rosjanka była w sobotę lepsza i zasłużenie sięgnęła po tytuł.
W finale 19-letnia Mirra Andriejewa pokonała 24-letnią Maję Chwalińską 6:3, 6:2. Mimo porażki Polka stała się jedną z największych rewelacji tegorocznego French Open 2026. Po raz pierwszy w karierze znalazła się w głównej drabince turnieju w Paryżu, przechodząc wcześniej przez kwalifikacje.
Podczas ceremonii zakończenia zawodów Chwalińska żartobliwie zwróciła się do rywalki: „Taka młoda i taka utalentowana, to jest denerwujące”. Polka podziękowała również organizatorom, wolontariuszom, sędziom, swojemu sztabowi oraz rodzinie za wsparcie podczas turnieju.
Mimo porażki w finale French Open dzięki turniejowi Chwalińska odnotowała ogromny awans i w rankingu WTA przesunie się z 114. na 21. miejsce, co będzie najlepszym wynikiem w jej dotychczasowej karierze.



![„Stop Afrykanizacji Polski” – Młodzież Wszechpolska rozwiesza plakaty w Lublinie [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2025/07/Po-dwoch-stronach-barykady-32.jpg)








