Po kilku informacjach na tym moim blogu o ohydnym Czarzastym pora na przedstawienie jego kumpla czyli rzecz o nijakim Jerzym Urbanie.
Poniżej kopia z moich regularnych wieloletnich zapisków. Tym razem z marca 2003 roku
Poprzedni post z tego cyklu
Po kilku informacjach na tym moim blogu o ohydnym Czarzastym pora na przedstawienie jego kumpla czyli rzecz o nijakim Jerzym Urbanie.
Poniżej kopia z moich regularnych wieloletnich zapisków. Tym razem z marca 2003 roku