Dwanaście osób zginęło w izraelskim nalocie na wioskę w dolinie Bekaa we wschodnim Libanie – poinformowała dzisiaj libańska państwowa Narodowa Agencja Informacyjna (NNA).
Do ostrzału doszło w poniedziałek wieczorem – po tym gdy premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, iż zezwolił na bardziej intensywne ataki na proirański Hezbollah w całym Libanie.
Agencja Associated Press przekazała za lokalnymi służbami ratunkowymi, iż kilkanaście ciał zostało wydobytych spod gruzów po fali nocnych nalotów na obszarach południowego i wschodniego Libanu.
Nasilone izraelskie ataki nastąpiły na trzy dni przed planowanym spotkaniem libańskich i izraelskich delegacji wojskowych w Waszyngtonie, gdzie mają odbyć się bezpośrednie rozmowy pomiędzy tymi dwoma krajami.
APW, PAP












