Wojska izraelskie doprowadziły w nocy z czwartku na piątek do serii potężnych eksplozji w rejonie ruin zamku Beaufort na południu Libanu – poinformowała libańska agencja NNA. Premier Izraela Benjamin Netanjahu przekazał, iż armia wysadziła tunele Hezbollahu, wykorzystując do tego 700 ton materiałów wybuchowych.
Zniszczone tunele były centralnym elementem przygotowanego przez Hezbollah „planu inwazji” na południe Izraela – napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie kancelarii Netanjahu.
Wybudowana w średniowieczu twierdza Beaufort została w zeszłym tygodniu wpisana na prowadzoną przez UNESCO listę światowego dziedzictwa w zagrożeniu. Libańskie ministerstwo kultury przekazało w piątek, iż pozostałości zamku nie zostały zniszczone.
Izraelski atak był reakcją na „rażące naruszenie zawieszenia broni” przez terrorystyczny Hezbollah – zaznaczono w izraelskim komunikacie.
Armia izraelska oskarżyła w środę Hezbollah o naruszenie zawieszenia broni poprzez wystrzelenie dronu z ładunkiem wybuchowym w kierunku izraelskiego pojazdu wojskowego w południowym Libanie – przypomniała agencja AFP.
Hezbollah nie przyznał się do żadnych ataków na Izrael od 20 czerwca.
APW, PAP











