Cztery osoby zginęły dzisiaj w izraelskim ostrzale wioski w dolinie Bekaa na wschodzie Libanu – poinformowała agencja AFP, powołując się na resort zdrowia w Bejrucie. Ostrzał zaczął się tuż przed tym, gdy Izrael wydał nakaz ewakuacji tej i 11 innych wiosek w sąsiednim kraju.
Jak przekazał libański portal Naharnet, ofiary – wśród których były dwie kobiety – zginęły w miejscowości Zillaja. Libańska agencja informacyjna NNA powiadomiła, iż atak był wymierzony w dom szefa lokalnej administracji.
Izraelska armia zapewniła, iż celem operacji była infrastruktura organizacji terrorystycznej Hezbollah, w tym magazyny broni – przekazał portal dziennika „Jerusalem Post”, dodając, iż w południowym Libanie dzisiaj rannych zostało dwóch izraelskich żołnierzy.
Proirański Hezbollah zaatakował izraelskie wojska w co najmniej trzech lokalizacjach – podał Naharnet, przypominając, iż proirańskie ugrupowanie zaczęło ostrzeliwać Izrael w pierwszych dniach marca, na co Izrael odpowiedział nalotami i rozpoczął lądową inwazję na południowy Liban, zdominowany przez szyicką ludność sprzyjającą Hezbollahowi.
APW, PAP












