Lewaczka zabiła dziecko podczas imprezy na której ujawniono jego płeć

magnapolonia.org 4 часы назад

W Sieci pojawiło się nagranie, na którym amerykanka z Tennesee podczas parodystycznego „gender reveal party” zażywa tabletkę aborcyjną po ogłoszeniu, iż spodziewa się córki. Sam materiał wywołał ogromne oburzenie w mediach społecznościowych i został przedstawiony jako symbol głębokiego kryzysu kulturowego Zachodu.

Lewaczka zabiła dziecko podczas imprezy na której ujawniono jego płeć. To, co jeszcze kilkanaście lat temu uznano by za makabryczną prowokację marginesu, dziś coraz częściej przedstawiane jest jako forma „ekspresji”, „wolności” albo wręcz internetowej rozrywki. W tym właśnie objawia się zjawisko, które wielu krytyków współczesnej kultury określa mianem cywilizacji śmierci — świata, w którym życie ludzkie traci swoją wartość, a moralne granice są systematycznie rozmywane przez radykalny indywidualizm i ideologiczną propagandę.

Podczas imprezy, na której niedoszła „matka” miała ujawnić płeć dziecka, które nosi w brzuchu, otworzyła ona woreczek z tabletkami poronnymi. Następnie skoczyła z radości, jakby zachwycona prezentem. Ktoś w tle krzyknął: „To impreza aborcyjna!”, a ktoś inny: „ Połknij je!”. „Matka” wreszcie krzyczy: „To najlepszy prezent!, a ludzie obserwujący ją bez przerwy skandują: „Zabij to!”. Obrzydliwa kobieta z radością bierze do ust pierwszą z dwóch tabletek. W dalszej części nagrania śpiewa do piosenki pełnej przekleństw, która gra w tle, podczas gdy mała dziewczynka, wyglądająca na około trzyletnią, tańczy z nią.

Najbardziej uderzający w tej historii nie jest choćby sam akt zażycia tabletki aborcyjnej. Szokuje atmosfera celebracji. Śmiech, okrzyki, forma imprezy przypominającej zabawę. Nikogo w tym filmie nie obchodzi, iż dziecko jest właśnie mordowane i iż jego śmierć jest postrzegana jako żart. To absolutnie demoniczne zachowanie, które pokazuje proces głębokiego upadku człowieczeństwa — sytuacji, w której coś tragicznego przestaje być odbierane jako tragedia. Aborcja nie jest już przedstawiana jako dramatyczna decyzja, ale jako manifest polityczny albo element internetowego performansu.

Skrajna lewica od lat buduje narrację, według której każde ograniczenie aborcji jest „opresją”, a bezwarunkowe prawo do eliminacji nienarodzonego dziecka jest niemal świętym dogmatem ideologicznym. W tej logice nie istnieje już pytanie o moralność, odpowiedzialność czy ochronę słabszych. Liczy się wyłącznie absolutyzacja indywidualnej woli. jeżeli człowiek staje się przeszkodą dla komfortu, kariery albo stylu życia — można go usunąć.

Praktyka dziejów, iż taka filozofia nie zatrzymuje się wyłącznie na kwestii aborcji. Rozszerza się na coraz większe obszary życia społecznego: eutanazję, rozpad rodziny, kryzys więzi społecznych czy sprowadzenie człowieka do biologicznego produktu.

Warto zauważyć, iż choćby część środowisk liberalnych zaczyna dostrzegać, iż współczesny aktywizm proaborcyjny przekroczył granice społecznej akceptowalności. Coraz częściej nie chodzi już o „trudne wybory”, ale o ostentacyjne demonstrowanie pogardy wobec samej idei macierzyństwa i ochrony życia. Internetowe algorytmy dodatkowo wzmacniają najbardziej skrajne zachowania, ponieważ szok i kontrowersja generują zasięgi.

Kultura trwa tak długo, jak długo potrafi chronić najsłabszych swoich członków i swoje dogmaty. jeżeli zaczyna traktować ludzkie życie jako przedmiot politycznej demonstracji albo internetowego widowiska, wchodzi na bardzo niebezpieczną drogę. Historia wielokrotnie pokazywała, iż społeczeństwa tracą moralny fundament nie nagle, ale etapami — przez stopniowe oswajanie ludzi z tym, co wcześniej budziło naturalny sprzeciw.

Polecamy również: W jedności z wiecznym Rzymem. O konsekracjach biskupich w FSSPX

Читать всю статью