
Agencja Informacyjna: Porozumienie Unia Europejska–Mercosur było negocjowanie przez 25 lat od 2000 roku. Jego uczestnikami są państwa Wspólnoty i wybrane państwa Ameryki Południowej. Dzięki temu powstała największa strefa wolnego handlu na świecie. Umowa, nazywana „Krowa za samochody” budzi ogromne kontrowersje. Polscy rolnicy sa przekonani, iż konkurencja wielkich amerykańskich korporacji rolniczych, które nie są ograniczone restrykcyjnymi przepisami, dotyczącymi produkcji i hodowli zniszczy rolnictwo w Polsce. Zawarte porozumienie zostało także zawarte z pogwałceniem europejskich procedur stanowienia prawa. Wypowiedział się w tej sprawie Leszek Miller, który jako premier Rzeczypospolitej Polskiej podpisywał traktat akcesyjny z Unią Europejską, a później był posłem do Parlamentu Europejskiego IX kadencji. Jego opinię w tej sprawie Agencja Informacyjna zamieszcza poniżej.
Spis treści
Unia Europejska zawarła z państwami Mercosur (inaczej: Mercosul – hisz. Mercado Común del Sur, port. Mercado Comum do Sul – Wspólny Rynek Południa), międzynarodową organizacją gospodarczą, do której należą następujące państwa: Republika Argentyńska, Wielonarodowe Państwo Boliwia, Federacyjna Republika Brazylii, Republika Paragwaju, Wschodnia Republika Urugwaju, Boliwariańska Republika Wenezueli (zawieszona od 2016 roku), Republika Chile, Republika Peru, Republika Ekwadoru, Republika Kolumbii, Kooperacyjna Republika Gujany, Republika Surinamu (dawniej: Gujana Holenderska)
Zastrzeżenia do umowy Unia Europejska–Mercosur
Komisja Europejska działa nielegalnie w sprawie umowy handlowej z Mercosour, przekroczyła swoje kompetencje – tak uważa wielu polityków w Europie. Zapowiedziano już zaskarżenie tego porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Po pierwsze, chodzi o tryb ratyfikacji umowy, który został przyjęty przez Komisję Europejską przy zatwierdzaniu umowy z Mercosur, a po drugie o niezgodność samej umowy z traktatami. Z interwencji poselskiej Krzysztofa Mulawy z Konfederacji, 14 stycznia 2026 roku wynika, iż w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów nie są prowadzone prace nad przygotowaniem skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy UE-Mercosur. Są już też inicjatywy regionalne. Butuję się rolnicy nie tylko rolnicy w Polsce, ale również w innych państwach Wspólnoty. Sieci handlowe Spar, Billa (Rewe), Lidl, Hofer, Penny i ADEG w Republice Austrii oświadczyły, iż żywności z państw należących do Mercosour nie wprowadzą do swojej oferty handlowej.
W umowie pominięto, iż porozumienie może wejść w życie tylko za zgodą Parlamentu Europejskiego.
Leszek Miller: Komisja Europejska po raz kolejny pokazuje, iż demokrację traktuje jak instrukcję obsługi: zagląda do niej tylko wtedy, gdy naprawdę musi. Gdy zaczyna przeszkadzać — odkłada ją na najwyższą półkę, poza zasięgiem rąk i pytań. W zaciszu brukselskich gabinetów, bez fanfar i bez wstydu, z pakietu dokumentów dotyczących umowy handlowej UE–Mercosur zniknęła deklaracja przypominająca rzecz kiedyś w Unii oczywistą: iż porozumienie może wejść w życie tylko za zgodą Parlamentu Europejskiego. Stało się to podczas prezydencji Republiki Cypru, która usunęła ją pod presją Komisji Europejskiej. Zniknęła jak poprawka wprowadzona nocą. Jak gwiazdka w regulaminie. Jak sumienie w procedurze „przyspieszonej”.
Komisja Europejska lekceważy aferę
Komisja Europejska prawdopodobnie uzna, iż to nie „usunięcie”, ale „optymalizacja procesu decyzyjnego”. Parlament Europejski? Owszem, ważny. Ale później. Po fakcie. Gdy cła zostaną zniesione, towary ruszą w obieg, a rzeczywistość stanie się trudna — jeżeli nie niemożliwa — do cofnięcia.
Komisja Europejska realizuje politykę faktów dokonanych
To stara sztuczka znana z polityki europejskiej od lat: najpierw fakty dokonane, potem debata. Najpierw handel, potem wartości. Najpierw interesy, dopiero na końcu europosłowie — by mogli sobie co najwyżej pogratulować, iż zostali elegancko pominięci.
Ironia Komisji Europejskiej
Ironia polega na tym, iż ta sama Komisja Europejska, która godzinami poucza państwa członkowskie o praworządności, przejrzystości i roli parlamentów, w praktyce traktuje Parlament Europejski jak zbędny załącznik. Coś, co można odpiąć, gdy zaczyna być niewygodne. Demokracja — tak. Ale bez realnego udziału demokratycznie wybranych przedstawicieli.
Parlament Europejski musi wyrazić zgodę na umowy handlowe
Warto przy tym jasno powiedzieć: zgodnie z traktatami Parlament Europejski musi wyrazić zgodę na umowy handlowe tej rangi. Problem polega na tym, iż Komisja Europejska od lat testuje granice, rozważając podział porozumień na części, które można wdrażać tymczasowo lub omijać pełną kontrolę parlamentarną. Formalnie wszystko się zgadza. Prawnie — coraz mniej.
Komisja Europejska na skróty
Komisja Europejska znów wybiera skrót. Tyle iż ten skrót prowadzi dokładnie tam, gdzie Unia Europejska najmniej chce trafić: do przekonania, iż europejska demokracja jest dekoracją, a decyzje zapadają gdzie indziej. Bez głosowania. Bez sprzeciwu. Bez Parlamentu.
Na koniec zostaje więc pytanie, którego w Brukseli powinno być słyszalne już głośno: czy europosłowie, sprowadzeni w tej historii do roli statystów, pracują nad wnioskiem o votum nieufności wobec Komisji Europejskiej?
Leszek Miller
Leszek Miller – biogram
Leszek Miller – lewicowy polityk. Był prezesem Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej w latach 2001-2004, Poseł na Sejm I, II, III, IV i VII kadencji oraz poseł do Parlamentu Europejskiego IX kadencji. W latach 2001-2004 stał na czele Komitetu Integracji Europejskiej. W czasie jego urzędowania jako premiera, Rzeczpospolita Polska przystąpiła do Unii Europejskiej.
Leszek Miller był przez wiele lat przewodniczącym partii Sojusz Lewicy Demokratycznej. Wcześniej w latach 1986–1989 był pierwszym sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR – komunistyczna organizacja rządząca Polską Rzeczpospolitą Ludową) w Skierniewicach, a w latach 1988–1990 sekretarzem Komitetu Centralnego tej partii. W 1989 roku został członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Leszek Miller – kariera zawodowa
Leszek Miller karierę zawodową rozpoczął 1963 roku, jako robotnik w Żyrardowskich Zakładach Przemysłu Lniarskiego. Ukończył zasadniczą szkołę zawodową, a naukę kontynuował później wieczorowo w technikum w ramach Zespołu Szkół Zawodowych w Żyrardowie, którego absolwentem został w 1966 roku. Zasadniczą służbę wojskową odbywał m.in. jako elektryk na okręcie podwodnym ORP Bielik.
Leszek Miller – polityk w czasach PRL
Leszek Miller w 1977 roku ukończył studia z zakresu nauk politycznych w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po studiach został etatowym pracownikiem aparatu partyjnego. Pracował w Komitecie Centralnym, kierując Zespołem ds. Młodzieży, a następnie Wydziałem ds. Młodzieży, Kultury Fizycznej i Turystyki. Był członkiem Komisji ds. Wewnątrzpartyjnych oraz Działalności Partii w Organach Przedstawicielskich i Administracji Państwowej KC PZPR, a także Komisji ds. Propagandy KC PZPR. Od 1982 roku członek Komitetu Wykonawczego Rady Krajowej Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego (organu imitującego ruch społeczny, popierający rządy komunistów w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (PRL).
Leszek Miller – wpływowy polityk
W marcu 2003 roku rząd, któremu przewodził Leszek Miller podjął decyzję o przystąpieniu do tzw. koalicji antyterrorystycznej i wysłanie polskich wojsk do Republiki Iraku, w ramach międzynarodowej koalicji, mającej na celu obalenie rządów Saddama Husajna, polityka sprawującego władzę totalitarną, uznanego za zbrodnia wojennego. 2 miesiące wcześniej Leszek Miller był wśród sygnatariuszy listu ośmiu europejskich premierów popierających stanowisko Stanów Zjednoczonych Ameryki w sprawie Republiki Iraku.
4 grudnia 2003 roku Leszek Miller był pasażerem rządowego śmigłowca Mi-8 pod Warszawą, który uległ katastrofie lotniczej, w wyniku której doznał obrażeń i trafił do Szpitala Ministerstwa Administracji i Spraw Wewnętrznych w Warszawie.
W trakcie kiedy Leszek Miller był Prezesem Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej ujawniono afery w aparacie władzy m. in. takiej jak: „afera starachowicka” i „afera Rywina”.
Leszek Miller – romans z partią Samoobrona
W 2007 roku złożył rezygnację z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej, motywując to brakiem zgody władz tego ugrupowania na jego start do Sejmu w przedterminowych wyborach z listy koalicji „Lewica i Demokraci”, mimo ponownego poparcia ze strony lokalnych działaczy. W wyborach wystartował z pierwszego miejsca na liście partii Samoobrona RP w okręgu łódzkim (której szefem był Andrzej Lepper), ale nie uzyskując mandatu.
Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy ciekawej lektury. Agencja Informacyjna








