„Lepiej późno niż wcale”. Maria Kurowska opuściła budynek AWS

angora24.pl 1 час назад

Protest głodowy

Od kilku dni trwa konflikt związany z decyzją ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczącą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Po ponownym przeanalizowaniu sprawy minister podtrzymał wydane w maju rozstrzygnięcie o odwołaniu dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta uczelni. Decyzja wywołała protesty przed siedzibą AWS. W manifestacjach biorą udział między innymi politycy Prawa i Sprawiedliwości. W samym budynku przebywała natomiast posłanka PiS Maria Kurowska, która nie chciała go opuścić. Obiekt pozostaje pod nadzorem policji.

Wczoraj, po godz. 22, Kurowska poinformowała jednakże, iż zdecydowała się opuścić uczelnię. W opublikowanym w serwisie X wpisie przekazała, iż miało to nastąpić po odłączeniu zasilania w budynku. Jednocześnie zaznaczyła, iż zamierza kontynuować protest głodowy. Do wpisu dołączyła nagranie, na którym mówiła, iż może to być jej ostatnia relacja, ponieważ rozładowuje jej się telefon. Posłanka relacjonowała również, iż zwróciła się do funkcjonariusza Służby Więziennej z prośbą o przywrócenie zasilania, jednak, jak stwierdziła, nie przyniosło to rezultatu.

Po opuszczeniu budynku Kurowska w rozmowie z TV Republika powiedziała, iż podejmowano wobec niej intensywne działania mające skłonić ją do zmiany decyzji.

Żurek mówi o wrobieniu posłanki

Całą sytuację skomentował również minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek:

Po kilku dniach pani poseł zrozumiała, w co wrobili ją koledzy z PiS-u, i postanowiła opuścić budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, kończąc bezprawną okupację. Lepiej późno niż wcale – napisał.

Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, Żurek zarzucił Marzenie Kurowskiej, iż zamiast wykonywać mandat poselski, występuje w roli partyjnej „ochrony”. Podkreślił również, iż Akademia Wymiaru Sprawiedliwości nie jest prywatną własnością Zbigniewa Ziobry.

Afera z AWS

W piątek, 11 września, przed wejściem do warszawskiej siedziby Akademii Wymiaru Sprawiedliwości doszło do incydentu i przepychanek. Dzień wcześniej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podjął decyzję o ostatecznym odwołaniu ze stanowiska rektora-komendanta dr. Michała Sopińskiego. Zmiana miała wejść w życie ze skutkiem natychmiastowym, a obowiązki kierującego uczelnią przejął najstarszy stażem członek senatu AWS, dr hab. Sławomir Cudak.

Kiedy rano w siedzibie uczelni pojawił się nowo wyznaczony pełniący obowiązki rektora, nie mógł wejść do budynku. Według przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości dostęp do środka mieli uniemożliwić mu współpracownicy byłego rektora, Michała Sopińskiego. Resort twierdził również, iż w blokowaniu wejścia pomagali im związani z nimi dziennikarze oraz politycy opozycji, wśród których znalazła się posłanka PiS Maria Kurowska. Polityczka miała zająć gabinet rektora i uniemożliwiać dostęp do pomieszczenia. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji.

Michał Sopiński utrzymywał natomiast, iż decyzja o odwołaniu go ze stanowiska nie została mu skutecznie doręczona.

Читать всю статью