Lekcja 3 Maja

polska-zbrojna.pl 2 часы назад

Potrzebujemy konstytucji nowej generacji, konstytucji roku 2030 – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w okolicznościowym przemówieniu podczas warszawskich uroczystości z okazji 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Prace nad nową polską ustawą zasadniczą będzie prowadzić powołana dziś na Zamku Królewskim Rada Nowej Konstytucji.

W uroczystości, która odbyła się na warszawskim Placu Zamkowym, obok prezydenta Karola Nawrockiego wzięli udział przedstawiciele rządu i parlamentu, armii, korpusu dyplomatycznego i tysiące mieszkańców stolicy. Obchody uświetniło między innymi odczytanie preambuły do Konstytucji 3 Maja i salwa honorowa złożona z 21 armatnich wystrzałów.

W okolicznościowym przemówieniu prezydent przypomniał, iż uchwalenie konstytucji w 1791 roku miało zahamować upadek XVIII-wiecznej Rzeczpospolitej. – Była gotowa do tworzenia nowoczesnej Polski przyszłości, opartej o trójpodział władzy, opartej o obywatelstwo i prawa obywatelskie dla mieszczan. Pochylała się też nad ludem rolniczym, jak go wówczas nazywano – wyliczał zalety tamtej konstytucji Nawrocki.

REKLAMA

Dodał, iż dokument wywołał wściekłość i niepokój we wrogich Rzeczpospolitej mocarstwach i zmobilizował je do działania. niedługo kraj doświadczył kolejnych zaborów. Mimo wysiłków oświeconej części elit, Polska nie przetrwała.

– To jest lekcja zadana polskim elitom. Nie możemy sobie pozwolić, aby wszystko to było tylko wspomnieniem historycznym – podkreślał prezydent. Budując analogię pomiędzy XVIII stuleciem a współczesnością, Nawrocki przekonywał, iż w tej chwili instytucje państwowe nie funkcjonują jak należy, ponieważ zostały zaangażowane do walki partyjnej i politycznej.

Jego zdaniem pierwszym krokiem do odwrócenia tej sytuacji jest zmiana obowiązującej w tej chwili konstytucji z 1997 roku. – Była ona potrzebna i niezbędna, ale dziś potrzebujemy konstytucji nowej generacji. Konstytucji roku 2030 – zaznaczał Nawrocki. Jak podkreślił, na świecie zmieniło się wszystko: Polska jest częścią Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego, możliwe, iż za moment będziemy stałym członkiem Grupy G20, za naszą wschodnią granicą trwa wojna.

– Potrzebujemy więc dziś władzy, która będzie dbała o nasze bezpieczeństwo i brała za to odpowiedzialność. Potrzebujemy zdecydowanego dowództwa siłami zbrojnymi, a nie ciągłego rozdrobnienia na dwa ośrodki władzy. Musimy to zrobić dla bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej – argumentował prezydent.

Pracą nad projektem nowej ustawy zasadniczej ma się zająć powołana dziś na Zamku Królewskim Rada Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP. W jej skład weszli m.in. prof. Ryszard Legutko, polityk PiS, do niedawna europoseł, Julia Przyłębska, była szefowa Trybunały Konstytucyjnego i konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski. – Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinien wybrać. Czy system premierowski, czy prezydencki. Ale powiem wam, iż tak dalej być nie może – przekonywał Nawrocki. Zaprosił też środowiska polityczne do dyskusji o zmianach ustrojowych.

Pomysł zmiany konstytucji, o którym mówił prezydent na Placu Zamkowym, wywołuje w Polsce spore emocje. Odniósł się do niego dziś rano premier Donald Tusk przed wylotem na szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Armenii. – Nie ma idealnej konstytucji i idealnych systemów politycznych. Pan prezydent dobrze wie, iż ani dziś, ani jutro, ani pojutrze większości konstytucyjnej na rzecz tego pomysłu nie będzie – skomentował szef rządu. – Tak naprawdę chodzi raczej o polityczną grę. Moim zdaniem będzie to kolejne zamieszanie. Tymczasem Polska potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności – dodał premier.

Łukasz Zalesiński
Читать всю статью