
DUBAJ – Lara Trump, postać życia publicznego, osobowość medialna i artystka, podczas rozmowy w formule „fireside chat” na drugim dniu 1 Billion Followers Summit 2026 podkreśliła, iż Dubaj łączy kulturę, elegancję i bezpieczeństwo. Jej zdaniem właśnie ta kombinacja sprawia, iż miasto jest jednym z kluczowych magnesów przyciągających mieszkańców Zachodu do Bliskiego Wschodu.
Spis treści
Wystąpienie odbyło się w ramach wydarzenia, które gromadzi ponad 15 tys. twórców treści z całego świata oraz ponad 500 ekspertów – łącznie dysponujących audytorium szacowanym na 3,5 mld obserwujących. Szczyt organizowany jest przez UAE Government Media Office i trwa od 9 do 11 stycznia 2026 r. w Jumeirah Emirates Towers, DIFC oraz w Museum of the Future, pod hasłem „Content for Good”.
Dubaj jako „hub świata” i punkt zwrotny w postrzeganiu regionu
Lara Trump, prowadząca program „My View with Lara Trump” w Fox News, wskazywała, iż Dubaj pełni rolę globalnego centrum na wielu płaszczyznach – od biznesu, przez kulturę, po styl życia.
„Dubaj jest pod wieloma względami hubem świata” – powiedziała Trump do uczestników szczytu w Dubaju.
W jej ocenie miasto sprawiło, iż Amerykanie i szerzej – Zachód – czują się na Bliskim Wschodzie znacznie bardziej mile widziani. Ten wątek łączyła z szybkim tempem rozwoju Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które – jak zaznaczała – mogą stanowić wzorzec dla reszty regionu.
W tle tych słów pobrzmiewa też prosta prawda o wizerunku państw: bezpieczeństwo i przewidywalność są dziś walutą równie mocną jak ropa, a Dubaj umie „sprzedać” je światu bez zadęcia. W świecie, w którym wiele miast konkuruje wieżowcami, Dubaj konkuruje poczuciem, iż można wyjść wieczorem i zamiast nerwów mieć… plan na kolację.
Od „nazwiska” do „persona non grata”: osobiste doświadczenia w epoce mediów cyfrowych
Trump odniosła się do swojej perspektywy jako członkini rodziny Trumpów, mówiąc o tym, jak dynamicznie może zmieniać się społeczny i medialny klimat wokół nazwiska, które dla jednych jest marką, a dla innych – punktem sporu.
„To było niemal natychmiastowe, iż sytuacja zmieniła się od tego, iż byliśmy nazwiskiem, z którym ludzie chcieli się kojarzyć, do tego, iż staliśmy się persona non grata” – powiedziała.
Zaznaczyła jednocześnie, iż mimo początkowych trudności dziś przyjmuje krytykę jako sygnał, iż jej działania wywołują realny efekt. Wspominała też o psychologii funkcjonowania w środowisku o wysokiej ekspozycji: gdzie liczby odsłon rosną szybciej niż cierpliwość, a każda opinia ma ambicję uchodzić za werdykt.
„Uświadamiasz sobie, iż opinie, które mają największe znaczenie, to opinie ludzi, którzy naprawdę cię znają, a cała reszta to tylko szum” – dodała.
Kryzys zaufania do mediów tradycyjnych i rosnąca rola twórców niezależnych
Jednym z głównych wątków rozmowy była relacja między mediami tradycyjnymi a nowym ekosystemem informacyjnym napędzanym przez platformy społecznościowe, podcasty i niezależnych twórców. Trump wskazała, iż media społecznościowe dostarczyły odbiorcom alternatywnych form informacji w warunkach malejącego zaufania do tzw. legacy media.
Podkreślała, iż prowadzenie własnego podcastu „The Right View” pomogło jej docierać bezpośrednio do szerszej publiczności i budować relację z odbiorcami bez pośredników.
W tym kontekście padła też jej krytyczna ocena rzetelności przekazu tradycyjnego – wraz z apelem o transparentność w pracy dziennikarskiej i ujawnianie czynników, które mogą ograniczać obiektywizm.
„Media tradycyjne, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, nie zawsze były całkowicie prawdomówne. Zawsze istniało przechylenie i opinia w tak dużej części tego, co było przedstawiane” – stwierdziła Lara Trump.
Jej zdaniem odbiorcy powinni poszerzać źródła informacji – od mediów głównego nurtu po dziennikarzy niezależnych – zamiast polegać na jednym kanale. Jednocześnie przyznawała, iż szersza konsumpcja mediów wiąże się z ryzykiem: łatwiej trafić na treści niesprawdzone, manipulacyjne lub oparte na plotce. Jej receptą ma być „szeroko, ale ostrożnie”: różnorodność źródeł plus zdrowy sceptycyzm.
Deepfake, dezinformacja i AI: technologia, która nie pyta o pozwolenie
Lara Trump zwracała uwagę, iż choć media społecznościowe zwiększyły globalną łączność, to wraz z rozwojem sztucznej inteligencji rośnie skala zagrożeń związanych z deepfake’ami i dezinformacją. W jej ujęciu problem dotyczy nie tylko polityki, ale także podstawowego bezpieczeństwa informacyjnego użytkowników – szczególnie dzieci i nastolatków, którzy poruszają się w cyfrowym świecie często szybciej niż dorośli zdążą przeczytać regulamin (co, bądźmy szczerzy, dotyczy także większości dorosłych).
W tym kontekście Lara Trump wezwała do globalnych regulacji sztucznej inteligencji i platform społecznościowych, aby lepiej chronić nieletnich przed ryzykami środowisk online. Pochwaliła działania Australii i Francji zmierzające do ograniczania dostępu do mediów społecznościowych dla osób niepełnoletnich.
Zwróciła też uwagę na potencjalne nasilenie dezinformacji przed wyborami do Kongresu USA w listopadzie (midterms), ostrzegając, iż w epoce generatywnej AI szybkość produkcji fałszu może przewyższać tempo jego prostowania.
„Bańki informacyjne” i wspólne mianowniki: apel o rozmowę mimo różnic
Wątek polaryzacji i fragmentaryzacji krajobrazu medialnego powrócił, gdy Trump mówiła o „echo chambers” – komorach pogłosowych, w których użytkownicy utwierdzają się w już posiadanych poglądach, rzadko konfrontując je z innymi perspektywami. Jej zdaniem w takim świecie warto pamiętać, iż ludzie mają ze sobą znacznie więcej wspólnego, niż sugeruje to internetowa wojna na skróty myślowe.
Nawiązała przy tym do swojej roli współprzewodniczącej Republikańskiego Komitetu Narodowego w kampanii Donalda Trumpa w 2024 r., wskazując, iż koncentrowała się na docieraniu do odbiorców, którzy nie zgadzali się z linią partii.
„Naprawdę uważam, iż wszystkim wyszłoby to na lepsze, zwłaszcza w USA, gdybyśmy wsłuchali się w to, co ktoś inny może mieć do powiedzenia – ktoś, o kim wiemy, iż się z nami nie zgadza – i angażowali się w rozmowę z ludźmi o odmiennym punkcie widzenia” – powiedziała Lara Trump.
W praktyce jest to postulat zarówno etyczny, jak i komunikacyjny: bez rozmowy nie ma perswazji, a bez perswazji polityka zostaje tylko sportem kibicowskim – tyle iż z konsekwencjami wykraczającymi daleko poza tabelę wyników.
„Content for Good” i globalny format wydarzenia
1 Billion Followers Summit 2026 odbywa się pod hasłem „Content for Good”, akcentując ideę odpowiedzialnego tworzenia treści i wykorzystywania zasięgów do działań prospołecznych. Sama obecność Lary Trump – łączącej aktywność medialną, polityczną i twórczą – wpisuje się w charakter wydarzenia, które stara się zderzać perspektywy: od instytucji i ekspertów po influencerów i niezależnych twórców.
Organizatorzy wskazują, iż tegoroczna edycja skupia się na jakości i wpływie treści w świecie, gdzie każdy może być nadawcą, ale nie każdy bierze odpowiedzialność za skutki. Dubaj – jako gospodarz – prezentuje się tu nie tylko jako tło logistyczne, ale jako symbol aspiracji: nowoczesności, technologii i miękkiej siły kultury.
Kontekst dla czytelników: dlaczego to wystąpienie jest istotne?
Wypowiedzi Lary Trump można czytać jako połączenie trzech wątków, które dominują dziś debatę o informacji:
- Geopolityka wizerunku – Dubaj jako „bezpieczna brama” do regionu i przykład szybkiej modernizacji.
- Transformacja mediów – spadek zaufania do mediów tradycyjnych i rosnąca rola kanałów bezpośrednich (podcasty, social media).
- Ryzyka technologiczne – deepfake’i, dezinformacja oraz presja na regulację AI, zwłaszcza w obszarze ochrony dzieci.
W skrócie: przyszłość debaty publicznej będzie wypadkową technologii, zaufania i regulacji. A Dubaj chce być miejscem, w którym te trzy elementy da się ułożyć w spójną całość – najlepiej z dobrym oświetleniem, bo w świecie twórców treści to też waluta.
Co dalej?
Szczyt 1 Billion Followers Summit 2026 potrwa do 11 stycznia. W kolejnych dniach uczestnicy dyskutują m.in. o standardach odpowiedzialnego publikowania, roli platform w ograniczaniu szkodliwych treści oraz o tym, jak wykorzystać globalne zasięgi do projektów edukacyjnych i społecznych. Wystąpienie Lary Trump wniosło do tych rozmów perspektywę amerykańskiej debaty o mediach, polityce i technologii – w scenerii miasta, które coraz częściej staje się miejscem, gdzie globalne narracje nie tylko się ścierają, ale i powstają.
AI World Zjednoczone Emiraty Arabskie USA / KNS / Źródło: WAM / Fot. screen FB /11.01.2026



