Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył ks. bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca.
– Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu – mówił.
Przypomniał, iż dzięki s. Faustynie obraz Jezusa Miłosiernego stał się znakiem rozpoznawalnym na całym świecie. Centralnym motywem homilii były jednak rany Chrystusa, obecne zarówno w Ewangelii o św. Tomaszu, jak i na obrazie Jezusa Miłosiernego. – Jezus chce być rozpoznany po ranach. Nie po twarzy, nie po zewnętrznych znakach, ale właśnie po nich – podkreślił ks. bp Bab.
Jak wyjaśniał, rany te potwierdzają, iż zmartwychwstały Jezus jest tym samym, który został ukrzyżowany. Ale ich znaczenie sięga znacznie głębiej.
– To nie są tylko ślady cierpienia. To znaki miłości, która przeszła przez śmierć i pozostała. „W Jego ranach jest nasze zdrowie” – przypomniał.
Biskup zwrócił uwagę, iż właśnie przez te rany człowiek może odnaleźć nadzieję, choćby po doświadczeniu grzechu i słabości.
W homilii wybrzmiała także myśl, iż miłosierdzie nie jest czymś okazjonalnym, ale czymś, co podtrzymuje życie człowieka. – To nie dodatek do życia wiary, ale jego fundament. Jak kroplówka, dzięki której żyjemy powinniśmy z niego czerpać codziennie – powiedział obrazowo ks. bp Bab.
APW, KAI








![Tragedia w Wielkanoc. Pościg, strzały i śmierć. Witusiński: Moja klientka została oczerniona [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/projekt_bez_nazwy_30.png)





