Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki wstrząsnęła polską sceną polityczną i społeczną. Wśród wielu głosów żalu i wspomnień, szczególnie wybrzmiały słowa Krzysztofa Śmiszka, który mówił o "fenomenie społecznym" zmarłego polityka i "gigantycznej wyrwie", jaką pozostawia po sobie.