W całej Europie i Stanach Zjednoczonych politycy i media krytykują działania rządu kierowanego przez premiera Donalda Tuska w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Rosja. Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zamieścił wpis na rosyjskiej platformie społecznościowej Max. Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej napisał, iż w Polsce doszło do „zamachu stanu”. Według Miedwiediewa „Liberałowie Tuska, protegowanego Brukseli, uciskają konserwatystów z PiS. Najwyraźniej częściowo z powodu nienawiści tych ostatnich do banderowców”. Dodając: „A metoda jest dokładnie taka sama, jak w neonazistowskiej Ukrainie: unieważnienie uprawnień Trybunału Konstytucyjnego”.

Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa z kolei napisała: „Wydaje się, iż wieczorem w Polsce, panie Sikorski, nadeszła niezręczna chwila, ta, o której mówił pan dziś rano w Atlancie”. W ten sposób złośliwie nawiązała do wypowiedzi Radosława Sikorskiego, który podczas konferencji prasowej przed spotkaniem G20 oświadczył, iż nie chce uczestniczyć we wspólnym zdjęciu z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem.
Do sytuacji w Polsce odniósł się również zmitologizowany do granic absurdu w Polsce rosyjski filozof Aleksander Dugin, który napisał: „Życzę szczęścia i sukcesu polskim prawicowcom. Wiem, iż nas nienawidzą, ale my ich w ogóle nie nienawidzimy. To nie jest wzajemne. Globaliści są najgorsi”.

Węgry. Z kolei był premier Węgier Viktor Orbán napisał „Nigdy nie sądziłem, iż Tusk posunie się do takich głębin, by inscenizować zamach stanu przeciwko własnemu narodowi. Szczerze mam nadzieję, iż prezydent Nawrocki odniesie sukces w swoich wysiłkach na rzecz obrony konstytucyjnego porządku Polski”.

Słowacja. Koalicja Roberta Ficy na Słowacji surowo ocenia działania rządu w Polsce. Słowackie władze wywodzące się z partii SMER i HLAS, same regularnie ścierają się z Komisją Europejską w kwestiach suwerenności, przedstawiają wydarzenia jako dowód na to, że liberalne rządy w Europie Środkowej dążą do całkowitego spacyfikowania konserwatywnej opozycji pod dyktando Brukseli.
Słowenia. Premier Słowenii Janez Janša napisał na platformie X, iż gdy Słowenia decydowała o wejściu do Unii Europejskiej, „nikt sobie nie wyobrażał, iż w jakimkolwiek państwie członkowskim będzie możliwe wysłanie policji do Trybunału Konstytucyjnego”. Porównał te działania do wcześniejszego siłowego przejęcia polskiej telewizji publicznej i ocenił, iż obecna UE „musi ratować się sama przed sobą”. Premier Słowacji wymienił 10 sytuacji z ostatnich, które wydarzyły się w krajach UE – w tym wysłanie policji do polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz zajęcie siłowe polskiej telewizji publicznej. Dodał do tego również unieważnienie wyborów w Rumunii czy represje wobec urzędników związanych z Fideszem na Węgrzech.

Wielka Brytania. Lider brytyjskiej partii Reform UK Nigel Farage określił sytuację w Polsce jako „bardzo poważną”. Zarzucił rządowi Donalda Tuska „najazd na sąd konstytucyjny” co jego zdaniem ma służyć wyłącznie „obronie niedemokratycznej Unii Europejskiej”. Przesadził pisząc o dokonywaniu aresztowań.

Była premier Wielkiej Brytanii Liz Truss nazwała wydarzenia w Warszawie „szokującym uderzeniem w demokrację w Polsce”. Odniosła się krytycznie bezpośrednio do wpisów samego premiera Donalda Tuska w mediach społecznościowych.
Włochy. Przewodniczący delegacji partii Bracia Włosi w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE Carlo Fidanza oświadczył: „Centrolewicowy rząd Donalda Tuska próbuje obalić porządek konstytucyjny, usuwając kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego. Wysłano choćby policję, by otoczyła Trybunał i uniemożliwiła dostęp do niego jego prawowitym przedstawicielom, a choćby prezydentowi Rzeczypospolitej, który został zmuszony do pospiesznego powrotu z zagranicznej misji, aby zapobiec temu swoistemu zamachowi stanu w wersji light”. Dodał: „Zdecydowanie potępiamy odchodzenie Tuska i jego rządu od zasad liberalnej demokracji i wspieramy wysiłki prezydenta Rzeczypospolitej Karola Nawrockiego na rzecz przywrócenia porządku konstytucyjnego w Polsce”
Krytycznie o działaniach Donalda Tuska wypowiedział się również lider holenderskiej prawicy Geert Wilders oraz przywódca serbskich nacjonalistów „My – Siła Ludu” Borislav Antonijević. Serbski portal „Blic” poszedł jeszcze dalej pisząc: „W jednym z państw Unii Europejskiej trwa próba zamachu stanu! Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego trwa oblężenie, w stronę policji rzucane są niebezpieczne przedmioty, a prezydent możliwie jak najszybciej powrócił do kraju”
Niemcy. Politycy w Niemczech zachowują dystans. Nie słychać krytyki choćby ze strony Alternatywy dla Niemiec. Niemieckie media, takie jak „Der Spiegel”, „Die Welt” i „Bild”, jednak szeroko relacjonują eskalację konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego, zwracając uwagę na obecność policji, polityczne napięcia oraz wypowiedzi opozycji, opisując sytuację jako zaostrzenie walki o władzę i realne zagrożenie dla praworządności w Polsce.
Stany Zjednoczone. Wpływowy konserwatywny komentator polityczny Joey Mannarino napisał: „Policja w pełnym rynsztunku szturmowym wjechała nieoznakowanymi furgonetkami na teren Trybunału Konstytucyjnego w Polsce i zablokowała wejście do budynku, aby przeprowadzić najazd! To wrogie przejęcie świętej instytucji, mające na celu przepchnięcie prounijnej agendy premiera Tuska. Przebiegle wykorzystali również moment wylotu prezydenta Nawrockiego do Senegalu, aby przeprowadzić całą operację pod jego nieobecność. Demokracja umiera z rąk lewicy”. Bardziej lakoniczny był ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose, który stwierdził: „Wydarzenia rozgrywające się dziś wieczorem w polskim Trybunale Konstytucyjnym są niezwykle poważne. Wygląda na to, iż jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji wokół wykorzystania władzy państwowej przez rząd oraz niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej”. Podkreślił, iż Obie strony przedstawiają ostro różniące się relacje na temat tego, co się stało i dlaczego. Niezależnie od tego, co ostatecznie ustalą fakty, tysiące ludzi gromadzących się przed Trybunałem sprawiają, iż i tak niebezpieczna już sytuacja staje się bardziej zapalna”.
Dla międzynarodowej opinii publicznej pacyfikacja Trybunału Konstytucyjnego to dowód na hipokryzję rządu Donalda Tuska. Przez lata politycy tej formacji skarżyli się w instytucjach unijnych i Waszyngtonie na łamanie praworządności Polsce. Chyba wszyscy na świecie poznają polskie przysłowie „przyganiał kocioł garnkowi a sam smoli”.
Oprac. ŁJ, DK











![Policjanci chełmskiej komendy oddali hołd funkcjonariuszom [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-policjanci-chelmskiej-komendy-oddali-hold-funkcjonariuszom-zdjecia-1793526316.jpg)





