Kilka dni przed niedzielnym głosowaniem w sieci pojawiły się nagrania, na których urzędnicy centrolewicowego rządu opowiadają o korupcji na szczytach władzy. Dziennikarze wskazują, iż stoi za tym izraelska firma wywiadowcza Black Cube, z którą spotykał się lider opozycji Janez Janša.