Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol złożył we wtorek apelację od wyroku dożywocia za kierowanie zamachem stanu, za który sąd uznał wprowadzenie stanu wojennego w 2024 r. Prawnicy polityka argumentują, iż decyzja sądu pierwszej instancji miała podłoże polityczne i była efektem „nadgorliwego oskarżenia”.