3 stycznia w Steglitz-Zehlendorf, jednej z południowych dzielnic Berlina, doszło do ataku na sieć energetyczną. W wyniku podpalenia mostu kablowego bez prądu znalazło się ok. 45 tys. gospodarstw domowych (łącznie ok. 100 tys. osób) oraz ponad 2,2 tys. przedsiębiorstw, w tym 74 domy opieki dla chorych i starszych. Kilkudniowa przerwa w dostawie energii elektrycznej była najdłuższą w stolicy od 1945 r. Ogłoszono tzw. duży stan zagrożenia. W działania pomocowe zaangażowały się liczne organizacje pozarządowe i ok. 40 żołnierzy Bundeswehry.