Konfederacja przed próbą sił. Bosak i Mentzen grają o listy oraz przyszłość prawicy

dzienniknarodowy.pl 19 часы назад
Zdjęcie: Konfederacja przed próbą sił. Bosak i Mentzen grają o listy oraz przyszłość prawicy


Do wyborów parlamentarnych pozostał ponad rok, ale w Konfederacji już mają trwać przymiarki do układania list. Według „Gazety Wyborczej” osią napięcia jest rywalizacja Ruchu Narodowego Krzysztofa Bosaka z Nową Nadzieją Sławomira Mentzena. Od wyniku tej walki może zależeć kształt całej polskiej prawicy i jej zdolność do odsunięcia obecnej koalicji od władzy.

Listy są prawdziwym sprawdzianem siły

Bankier.pl, powołując się na czwartkowe wydanie „Gazety Wyborczej”, informuje o rozpoczęciu przymiarek do list Konfederacji przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi. Głosowanie ma się odbyć za ponad rok, ale właśnie na tym etapie partie rozstrzygają, kto kontroluje okręgi, zaplecze i miejsca dające realną szansę na mandat.

Według tej relacji w tle trwa rywalizacja między Ruchem Narodowym Krzysztofa Bosaka a Nową Nadzieją Sławomira Mentzena. Doniesienie nie jest oficjalnym komunikatem Konfederacji, dlatego nie wolno przedstawiać szczegółów wewnętrznych ustaleń jako przesądzonych. Sam mechanizm polityczny jest jednak czytelny. „Jedynki” są miernikiem wpływów, a podział czołowych miejsc pokaże, która część federacji będzie miała większy udział w przyszłym klubie parlamentarnym.

Dwie partie, jeden szyld

Konfederacja łączy środowiska o różnych tradycjach i akcentach programowych. Ruch Narodowy mocniej podkreśla interes narodowy, suwerenność państwa i ciągłość wspólnoty. Nowa Nadzieja buduje swój przekaz przede wszystkim wokół wolności gospodarczej, niskich podatków i sprzeciwu wobec nadmiernej władzy państwa. Te nurty mogą się uzupełniać, ale przy układaniu list zaczyna się twarde liczenie miejsc.

Dojrzała formacja nie musi bać się sporów. Musi natomiast umieć je rozstrzygać bez publicznego chaosu i bez niszczenia własnego zaplecza. Wyborcy prawicy mają prawo wiedzieć, czy o pozycji kandydatów zdecydują kompetencje, praca w okręgu i wiarygodność, czy wyłącznie przewaga partyjnej centrali. Personalna wojna osłabiłaby projekt, który miał przełamywać skostniały układ polskiej polityki.

Koalicja z PiS wymaga programu, nie szeptów

Tytuł relacji Bankier.pl wskazuje także na nieoficjalny plan koalicji z Prawem i Sprawiedliwością. W udostępnionej treści źródłowej nie ma szczegółów pozwalających uznać taki scenariusz za uzgodniony. Na dziś należy traktować go jako polityczną hipotezę, a nie zawarte porozumienie.

Pytanie o współpracę będzie jednak wracało. jeżeli po wyborach żadna partia nie uzyska samodzielnej większości, arytmetyka sejmowa może zmusić ugrupowania prawicy do rozmów. Konfederacja nie powinna wchodzić w nie jako dodatek do większego partnera. Potrzebuje własnych warunków programowych dotyczących podatków, suwerenności wobec Brukseli, polityki migracyjnej i bezpieczeństwa Polaków.

Stawką jest wiarygodność polskiej prawicy

Spór Bosaka z Mentzenem, jeżeli rzeczywiście przybiera opisywaną skalę, nie jest wyłącznie walką o nazwiska na kartach wyborczych. Chodzi o to, kto będzie wyznaczał linię Konfederacji oraz na jakich zasadach ugrupowanie podejdzie do rozmów o władzy.

Dla Polaków stawka jest konkretna. Silna i samodzielna prawica może wymuszać ochronę narodowego interesu, ograniczenie fiskalizmu oraz sprzeciw wobec centralizacji Unii Europejskiej. Prawica zajęta wojną o miejsca oddaje pole przeciwnikom. Bosak i Mentzen muszą więc dowieść, iż potrafią zamienić konkurencję w uczciwy podział odpowiedzialności. Inaczej wyborcy wystawią rachunek obu stronom.

Źródło: Bankier.pl

Читать всю статью