Użytkownik Almec_33 napisał komentarz pod moim tekstem `Apelacja`. Powoduje mną jego następujący fragment:
`a tak na marginesie dodam: zawiść jest ślepa dlatego tylu ślepców jest w naszym kraju prawie połowa to dużo, stanowczo za dużo ale pozostało czas aby obmyć się z tego błota w sadzawce Siloe A.D. 2026`
Próbowałem różnych kontekstów, ale do żadnego mi nie pasuje. Po prostu `ni w chuj, ni w dupę`, jak standardowo odpowiedzi pisowskich polityków na pytania dziennikarzy. To charakterystyczne, symptomatyczne, swoiste i znamienne dla części społeczeństwa zanurzonej w pisuarowej iluzji.
Zawiść to odczuwanie silnej niechęci lub wrogości w stosunku do osoby, której czegoś się zazdrości.
Taka jest definicja słowa zawiść. Wnioskuję, iż zaliczam się do grona zawistników, o których mowa we fragmencie komentarza mecenasa. Czyli do ślepej połowy społeczeństwa, która w sondażach nie optuje za prawą stroną sceny politycznej. Dla uzdrowienia winienem się obmyć z błota zawiści w sadzawce.
Ok., ale...
Czego ja, mam do kurwy nędzy zazdrościć? Przecież to kalectwo logiki. W ogóle wszelkie insynuacje jakobym miał czegokolwiek zazdrościć wyborcom PiSu, czy freakom głosującym na konfy są dla mnie upokarzające. Na szczęście są wbrew logice i dlatego to po mnie spływa. Nie sądzę również, żeby większość wyborców nie popierających tzw. `prawicy` miala powody czegokolwiek zazdrościć wyborcom tzw. `prawicy`.
Biorę w cudzysłów ponieważ w rzeczywistości mamy do czynienia ze zjawiskiem politycznym, a nie konserwatyzmem. Kaczyński odwiał ziarno od plew dość skutecznie i teraz będzie wycie przez dekady, bo już wiadomo, gdzie kto się znajduje ze swoim zapatrywaniem na rzeczywistość. Bardzo mi przykro, ale to ten karzeł Wam to zrobił - drodzy współobywatele po prawej.Ale, zawsze można się obmyć w sadzawce - jak radzi pan mecenas. Obmyć z tego nieszczęścia jakim jest podcinanie gałęzi, na której samemu się siedzi.
Ogłaszam komentarz użytkownika Almec_33 komentarzem wsobnym, ponieważ według wszelkiej logiki uderza on w zbiór, który użytkownik sam, przynajmniej ideologicznie reprezentuje.








