Centralny urząd do spraw cudzoziemców w Coesfeld zaoferował Kolonii pomoc w zdobyciu dokumentów powrotnych dla 500 migrantów zobowiązanych do opuszczenia Niemiec. Miasto nie skorzystało z oferty. Zamiast wykonać decyzje, chce z udziałem pracowników socjalnych poprawiać perspektywy pozostania tych osób w kraju.
Oferta pomocy przy dokumentach powrotnych
Centralny urząd do spraw cudzoziemców w Coesfeld zaproponował władzom Kolonii wsparcie w uzyskaniu dokumentów potrzebnych do powrotu 500 osób zobowiązanych do wyjazdu. Jak podał tygodnik „Junge Freiheit”, chodzi o migrantów z państw Bałkanów Zachodnich. Kolonia zrezygnowała z tej możliwości.
Dokumenty powrotne są jednym z praktycznych warunków wykonania decyzji o opuszczeniu kraju. Bez współpracy administracji decyzja pozostaje na papierze, a osoba formalnie zobowiązana do wyjazdu przez cały czas przebywa na miejscu. W ten sposób prawo traci powagę.
Pracownicy socjalni zamiast wykonania decyzji
Władze miasta chcą wykorzystać pracowników socjalnych do poprawienia perspektyw legalnego pozostania tych osób w Niemczech. Pomoc społeczna może wspierać ludzi w trudnej sytuacji, ale nie powinna zastępować wykonania ostatecznych rozstrzygnięć migracyjnych. Inaczej powstaje system, w którym odmowa prawa pobytu staje się początkiem nowej ścieżki do pozostania.
Źródło podaje także, iż miasto nie potrafi technicznie wyodrębnić kosztu ponoszonego na jedną osobę z pobytem tolerowanym. Brak przejrzystych danych finansowych utrudnia mieszkańcom ocenę polityki prowadzonej z ich podatków.
Prawo bez wykonania jest fikcją
Każda sprawa powinna być oceniana indywidualnie, z poszanowaniem godności człowieka i prawa do odwołania. Gdy procedura się kończy, państwo musi jednak umieć wykonać decyzję. Selektywne ignorowanie obowiązku wyjazdu jest niesprawiedliwe wobec osób, które legalnie czekają na zgodę, pracują i przestrzegają reguł.
Dla Polski to ważna przestroga. Bruksela chętnie tworzy coraz bardziej rozbudowane procedury, ale odpowiedzialność za porządek, bezpieczeństwo i koszty pozostawia państwom oraz samorządom. Warszawa musi zachować skuteczny system powrotów. Bez niego granica i decyzja administracyjna stają się jedynie urzędową dekoracją.
Źródło: Junge Freiheit















