Jedyny syn pojmanego przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro "ma szansę odegrać znaczącą rolę w nowej strukturze władzy, która się właśnie kształtuje" - uważa dziennik "El Pais". 35-letni Nicolas Maduro Guerra, nazywany "Nicolasito", angażuje się w politykę od dawna. On także, tak jak jego ojciec, oskarżany jest przez Amerykanów o przemyt narkotyków do USA.