Kłamali, kłamią i będą kłamać

piotrkoj.pl 17 часы назад

Wiecie co pokazuje sprawa Szpitala Południowego i kłamstw Trzaskowskiego (skądinąd w normalnej demokracji to byłby natychmiastowy koniec tego polityka)? Otóż nikt nie gardzi swoimi wyborcami bardziej niż KO i jej media.
A gardzą nimi, bo wiedzą, jak wyprali im mózgi.

I to wypranie mózgów jest bardziej przerażające, niż ujawnione przekręty i patologie.

Co się okazało? Trzaskowski kłamał w sprawie Szpitala Południowego, dostał informacje o tym, co się tam dzieje, ba, co więcej lekarz, który o tym informował… został wywalony z pracy za to. Bo przeszkadzał się Uśmiechać, wicie rozumicie.

Czy mnie to dziwi? Ale co? Że Trzaskowski kłamał? Hehehe. Że wywalono tego, który informował o tym syfie? To standard tej władzy. Że Uśmiechnięta Polska rozpieprz#ła Służbę Zdrowia ale za nasze pieniądze zrobiła sobie alternatywną, tylko dla swoich? To też jest stały modus operandi tej pasożytniczej formacji, która traktuje państwo jako zagrożenie a jedynym priorytetem jej działania jest ochrona swoich, zgodnie z doktryną Neumanna. Wiecie, ludzie mogą umierać w kolejkach, ważne, żeby przysłowiowy Giertych miał wygodną kozetkę i szampana, kiedy będzie czekał na zabieg niedostępny zwykłemu obywatelowi.

Ale dziwi mnie i przeraża reakcja fanatyków tej władzy, natychmiastowa, bezrefleksyjna, którą obserwuję chociażby pod moimi wpisami. „Ugaguga a bo PiS. A PiS gorszy. A bo Kaczyński.”
Tylko to, nic więcej.

Rozumiecie to? Zero refleksji o własnym losie, ok, walić to, ich sprawa, ale też zero refleksji o losie ich bliskich. O tym, co się może stać. Zamiast tego tylko wycie o PiSie. I puszczanie dawno zdementowanych fejków. Ordynarnych kłamstw.

Ale choćby gdyby te fejki o PiSie były prawdziwe, to co z tego? Zdajecie sobie sprawę, co tam w mózgach się dzieje? „Moja babcia umiera na raka i nie ma leków, bo Platforma woli ścigać Ziobrę. I dobrze, tak ma być. A poza tym za PiSu to Kaczyński coś tam zrobił”.
To naprawdę tak funkcjonuje w ich umysłach. Koszmar.

Ale jest w tym jeszcze coś gorszego, co zrozumiałem przeglądając strony Silnych Razem i im podobnych- fanatycy Uśmiechu akceptują tę patologię, bo wydaje im się, iż będą jej beneficjentami. Że im się ona opłaca. Że skoro tak wiernie kochają Uśmiechniętą Polskę, tak nienawidzą PiS, tak modlą się do Tuska, to na koniec dnia też wylądują w saloniku dla VIPów…

Naprawdę Tusk i Koalicja Obywatelska wyciągnęli z Polaków wszystko, co najgorsze. Prymitywną zawiść, najgorszy hejt, fundamentalizm, kompleksy maskowane chamstwem, groteskowe pretensje, skrajną agresję, cwaniactwo ale i zdziecinnienie

A wiecie, co jest w tym i najśmieszniejsze, i najzabawniejsze? Że tym wyznawcom Uśmiechu naprawdę wydaje się, iż coś znaczą, iż będą częścią układu, będą lepsi niż ta „pisowska hołota”, lepiej traktowani. Są tak otumanieni, iż nie pojmują, iż dla KO, Tuska, Giertycha czy Trzaskowskiego są tym samym materiałem do utylizacji. Że traktują ich jak zwyczajnych frajerów…
A sprawa szpitali tylko dla dla kolegów Tuska i Giertycha najlepiej to pokazuje.

Przerażające. I nie wiem już, co z tym robić, może wy macie pomysł?

Dawid Wildstein

PS tylko ogólnonarodowy zryw: strajki, demonstracje itp itd choć wiem iż to nierealne

Читать всю статью