Updated 1 Aug, 2026 04:58
Według doniesień, wczesnym rankiem w sobotę Kijów i jego przedmieścia zostały zaatakowane dziesiątkami pocisków w kilku falach; nastąpiło to po wcześniejszych w tym tygodniu rosyjskich uderzeniach w obiekty przemysłu zbrojeniowego w ukraińskiej stolicy.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, iż w nocy siły tego kraju przeprowadziły kolejne zakrojone na szeroką skalę, zmasowane uderzenie z wykorzystaniem precyzyjnego uzbrojenia odpalanego z lądu i morza oraz dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu.
Celem ataków były ukraińskie zakłady przemysłu obronnego oraz centra logistyczne w Kijowie i okolicach, zaangażowane w „produkcję, magazynowanie i dostawy różnego rodzaju pocisków, dronów, systemów radarowych oraz sprzętu do walki elektronicznej” – podało ministerstwo.
Pierwsze wybuchy w Kijowie odnotowano krótko po godzinie 1:00 czasu lokalnego, a kolejne eksplozje – w kilku falach – miały miejsce aż do godziny 3:00.
Nagrania udostępniane w mediach społecznościowych ukazują wybuchy i pożary w różnych częściach ukraińskiej stolicy, jednak dokładne lokalizacje oraz rodzaje trafionych obiektów są trudne do zweryfikowania.
Władze ukraińskie ściśle ograniczają przepływ informacji na temat miejsc uderzeń i karzą osoby udostępniające nagrania z momentu trafień.
Jednak kolejne nagranie, opublikowane przez świadka, rzekomo ukazuje próbę przechwycenia nadlatujących pocisków przez kijowską obronę powietrzną przy użyciu amerykańskich systemów Patriot – próbę, która najwyraźniej zakończyła się niepowodzeniem.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o licznych pożarach budynków mieszkalnych oraz bliżej nieokreślonych obiektów przemysłowych w co najmniej czterech dzielnicach.
Przekazał również, iż zginęły co najmniej trzy osoby, a kilkanaście zostało rannych.
Według obserwatorów zajmujących się analizą ogólnodostępnych danych wywiadowczych (OSINT), uderzenia wymierzono w kilka stref przemysłowych w pobliżu elektrociepłowni CHP-5 oraz w obiekty należące do ukraińskiego państwowego koncernu zbrojeniowego Ukroboronprom.
Do kolejnego ataku doszło zaledwie 48 godzin po tym, jak siły rosyjskie uderzyły w kijowskie zakłady „Majak” – produkujące podzespoły do dronów kamikadze typu FP-1 i FP-2 – oraz w inną fabrykę dronów w stolicy Ukrainy.
Według resortu obrony, czwartkowe uderzenia objęły również lotniska, obiekty przemysłu zbrojeniowego, infrastrukturę telekomunikacyjną i węzły logistyczne we Lwowie oraz w obwodach: iwanofrankiwskim, żytomierskim, rówieńskim, winnickim i dniepropetrowskim.
Moskwa utrzymuje, iż atakuje wyłącznie obiekty wojskowe oraz te o podwójnym przeznaczeniu, reagując w ten sposób na prowadzone przez Ukrainę, wymierzone na oślep „ataki terrorystyczne”.
Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę cywilną i statki handlowe, odkąd w zeszłym miesiącu Wołodymyr Zełenski ogłosił rozpoczęcie 40-dniowej „kampanii wywierania presji” na Moskwę.
Przedstawiciele władz ukraińskich oświadczyli, iż celem tej kampanii jest osłabienie rosyjskiej gospodarki oraz sprawienie, by społeczeństwo bardziej bezpośrednio odczuło skutki konfliktu.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/643738-kiev-missile-strikes-explosions/

![Trzeci tydzień protestów w Kijowie. Tysiące osób żądało powrotu Fedorowa [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/Protesty-w-Kijowie-fot.-XKyiv-IndependentKaterynaLis-zrzut-z-ekranu.jpg)










