Co najmniej 81 osób zginęło od początku marca na skutek burz i ulew w Kenii, które zalały wiele dróg – poinformowała dzisiaj policja kenijska.
„Hrabstwo Nairobi pozostaje regionem najbardziej dotkniętym z 37 ofiarami śmiertelnymi” – napisał rzecznik kenijskiej policji Muchiri Nyaga w oświadczeniu.
Jak podkreślił, gwałtowne powodzie zmusiły do opuszczenia miejsc zamieszkania prawie 2 700 osób i spowodowały poważne straty w infrastrukturze.
Według prywatnej telewizji Citizen TV dwie osoby zginęły w ostatni weekend z powodu osunięcia się ziemi w wiosce Kasaka na zachodzie kraju, gdzie lawiny błotne przykryły wiele domów.
APW, PAP














