W swoich esejach James Baldwin szuka raczej pęknięć, nieporozumień, różnic, a to dlatego, iż interesują go, jak sam pisze, zderzenia. Szuka tego, co nie pasuje, co stoi w kontrze do proponowanych postulatów. Świadkuje ludzkim napięciom, które mają od/s/tworzyć historię.
Każdy powinien znać jego imię. O esejach „Nikt nie zna mojego imienia” Jamesa Baldwina
kulturaliberalna.pl 5 часы назад
- Главная страница
- Национальный
- Każdy powinien znać jego imię. O esejach „Nikt nie zna mojego imienia” Jamesa Baldwina
Related
Polak z medalem, obława na pseudokibiców, wniosek o uchyleni...
13 минуты назад
Pozorna kontynuacja robót budowlanych a wygaśnięcie pozwolen...
17 минуты назад
Miasta w Europie zakazują reklam mięsa. „To nasz akt odpowie...
27 минуты назад
Modernistyczne muzeum Michelina do remontu. Słynny architekt...
27 минуты назад
Patrycja Pobideł, Mariusz Ulman: Przywracanie praworządności...
29 минуты назад
KSeF skasował noty korygujące. I są problemy z korektami fak...
38 минуты назад
Jerzy Surdykowski: Smród w raju bogatych i wpływowych
42 минуты назад
Nieoczywiste tańce polskie we Francji
47 минуты назад
Marek Kutarba: Czy Niemcy będą bronić przesmyku suwalskiego ...
57 минуты назад
recommended
W okolicy: Policjanci zbili szybę. Nie mogli czekać
4 часы назад
Kolejnych pięciu policjantów zawieszonych
5 часы назад






