Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe wszczęła w czwartek śledztwo w sprawie środowej awarii sterowania ruchem kolejowym w Katowicach – poinformował PAP z-ca prokuratora rejonowego prok. Dawid Szulik. Zatrzymano dwóch obywateli polskich w wieku 50 i 55 lat mających związek z tym zdarzeniem.
Prok. Szulik uściślił, iż śledztwo zostało wszczęte w sprawie dokonania 16 września br. w Katowicach przy ul. Wojewódzkiej zaboru i uszkodzenia elementów infrastruktury kolejowej, w wyniku czego doszło do istotnego zakłócenia działania linii kolejowej. Jest to przestępstwo zamachu na urządzenia infrastruktury, ujęte w art. 254a Kodeksu karnego, za które grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Czynności z zatrzymanymi zostaną przeprowadzone w prokuraturze w piątek. Wówczas też zostanie podjęta decyzja co do środków zapobiegawczych. Zatrzymani są znani organom ścigania – byli w przeszłości karani za przestępstwa przeciwko mieniu.
Wskutek środowej awarii urządzeń SRK ruch na stacji Katowice był całkowicie wstrzymany w godzinach od 3.00 do 5.00, a do godz. 11.00 prowadzono go przy znacznych ograniczeniach. W efekcie 649 pociągów zostało opóźnionych łącznie o ponad 13 tys. minut, czyli ok. 216 godzin. Odwołano 76 pociągów – 44 na całej trasie, a 32 na części trasy.
APW, PAP













