Karol Nawrocki powołał czterech sędziów Sądu Najwyższego. Złożyli ślubowanie

dzienniknarodowy.pl 1 день назад
Zdjęcie: Karol Nawrocki powołał czterech sędziów Sądu Najwyższego. Złożyli ślubowanie


Prezydent Karol Nawrocki wręczył akty powołania czterem nowym sędziom Sądu Najwyższego. Paweł Bucoń, Paweł Chmielnicki, Andrzej Michałowicz i Tomasz Szczurowski złożyli wobec głowy państwa ślubowanie.

Cztery nominacje w Pałacu Prezydenckim

Prezydent Karol Nawrocki 28 lipca 2026 roku wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego. Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, nominacje otrzymali Paweł Bucoń, Paweł Chmielnicki, Andrzej Michałowicz oraz Tomasz Szczurowski.

Nowo powołani sędziowie złożyli wobec prezydenta ślubowanie. Uroczystość zamknęła formalny etap objęcia przez nich urzędu w najważniejszym organie władzy sądowniczej sprawującym nadzór nad orzecznictwem sądów powszechnych i wojskowych.

Komunikat Kancelarii Prezydenta ma zwięzły charakter. Potwierdza datę, nazwiska sędziów oraz fakt wręczenia aktów powołania i złożenia ślubowania. Nie zawiera szerszego omówienia ich przyszłych zadań ani przydziału do konkretnych izb. Tych informacji nie należy dopowiadać przed publikacją oficjalnych decyzji.

Prezydencka kompetencja i odpowiedzialność

Powoływanie sędziów należy do konstytucyjnych kompetencji Prezydenta Rzeczypospolitej. Artykuł 179 Konstytucji stanowi, iż sędziowie są powoływani przez prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa na czas nieoznaczony. Nie jest to zwykła czynność administracyjna. Akt powołania dotyczy osób, które będą wydawać orzeczenia w imieniu Rzeczypospolitej.

Sąd Najwyższy zajmuje szczególne miejsce w ustroju państwa. Jego autorytet zależy od fachowości sędziów, ich niezawisłości oraz wierności prawu. Polacy mają prawo oczekiwać, iż spory polityczne nie zastąpią rzetelnego orzekania, a wymiar sprawiedliwości będzie służył obywatelom zamiast partyjnym ośrodkom wpływu.

Właśnie dlatego personalne decyzje dotyczące Sądu Najwyższego mają znaczenie wykraczające poza środowisko prawnicze. Od jakości orzecznictwa zależą pewność prawa, bezpieczeństwo obrotu gospodarczego oraz zaufanie obywateli do państwa. Dla polskich rodzin i przedsiębiorców nie jest to abstrakcja. Przewlekłe albo nieprzewidywalne postępowania oznaczają realne koszty, zamrożone pieniądze i lata niepewności.

Ciągłość państwa ponad politycznym sporem

Nominacje przypadły na okres ostrego konfliktu o kształt polskiego sądownictwa. Kolejne rządy i środowiska prawnicze przedstawiają odmienne oceny reform, statusu instytucji oraz sposobu porządkowania wymiaru sprawiedliwości. Ten spór nie może jednak prowadzić do osłabienia ciągłości państwa ani podporządkowania polskich sądów presji partyjnej lub zewnętrznej.

Państwo suwerenne musi posiadać sprawne organy zdolne samodzielnie stosować własną konstytucję i ustawy. Równocześnie niezawisłość sędziego nie oznacza braku odpowiedzialności za jakość pracy, terminowość i szacunek wobec obywatela. Wymiar sprawiedliwości istnieje dla narodu, a nie dla samego środowiska prawniczego.

Powołanie Pawła Buconia, Pawła Chmielnickiego, Andrzeja Michałowicza i Tomasza Szczurowskiego jest faktem ustrojowym, którego miarą będą ich przyszłe orzeczenia. Ślubowanie zobowiązuje do służby Rzeczypospolitej. Polacy będą mieli prawo ocenić, czy za uroczystymi słowami pójdą bezstronność, odwaga i elementarny szacunek dla prawa. Taka jest prawdziwa stawka każdej nominacji do Sądu Najwyższego.

Читать всю статью