Kandydatura Łukasza Gibały odrzucona. Chodzi o tysiące podpisów

angora24.pl 1 час назад

Miejska komisja wyborcza odmówiła zarejestrowania Łukasza Gibały jako kandydata na prezydenta Krakowa. Informację o odrzuceniu zgłoszenia przedstawionego przez Komitet Wyborczy Wyborców Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców zawarto w uchwale komisji opublikowanej w poniedziałek.

Decyzja była wynikiem weryfikacji podpisów złożonych pod kandydaturą. Komisja sprawdziła łącznie 5449 podpisów, z czego 3836 uznano za nieprawidłowe, a 1613 za spełniające wymagania. Jak przekazała Renata Ropska ze sztabu wyborczego Gibały, zdecydowana większość zakwestionowanych podpisów, bo aż 3200, została odrzucona z powodu braku słowa „Kraków” w adresie osoby udzielającej poparcia.

Do skutecznego zarejestrowania kandydata przez miejską komisję wyborczą wymagane jest zebranie co najmniej 3 tysięcy prawidłowych podpisów. Oznacza to, iż komitet Łukasza Gibały musi do czwartku zdobyć jeszcze 1387 ważnych podpisów. Sztab zachęca osoby chcące poprzeć kandydaturę do składania podpisów w jego biurach, a także podczas prowadzonych w mieście akcji ulicznych.

Absurdalne przepisy?

Gibała jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnej decyzji komisji odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. Poinformował, iż znaczna część zebranych podpisów może zostać odrzucona ze względu na błąd dotyczący formularzy. Polityk ocenił, iż obecne przepisy są niepraktyczne, ponieważ dane wyborców można przecież zweryfikować na podstawie numeru PESEL.

Dopóki jednak nie uda się nam zmienić przepisów, które są absurdalne, musimy się tym przepisom podporządkować – napisał Gibała na platformie X.

Zaapelował również do osób, które już poparły jego kandydaturę, aby ponownie złożyły podpis, jeżeli nie mają pewności, czy przy swoim adresie wpisały nazwę Krakowa.

Powody odwołania Aleksandra Miszalskiego

Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa zostały wyznaczone na 27 września. Ich przeprowadzenie jest konsekwencją referendum, które odbyło się w maju i w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Referendum zainicjowała grupa mieszkańców, której jednym z głównych przedstawicieli był Jan Hoffman, przewodniczący Rady Dzielnicy Stare Miasto. Do kampanii referendalnej dołączyli również politycy opozycji oraz środowisko Łukasza Gibały.

Organizatorzy referendum oraz przeciwnicy Miszalskiego zarzucali mu między innymi zwiększanie zadłużenia miasta, faworyzowanie określonych środowisk, niewywiązywanie się z obietnic wyborczych oraz niewłaściwe sprawowanie urzędu. Krytykę wzbudzały również rozwiązania dotyczące krakowskiej strefy czystego transportu, w tym sposób jej wprowadzenia i obowiązujące zasady. Wśród powodów niezadowolenia wymieniano także podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej oraz rozszerzenie godzin, w których obowiązuje płatne parkowanie.

Читать всю статью