Jarosław Kaczyński skrytykował Donalda Tuska w związku ze wzrostem cen paliw po zakończeniu rządowego programu CPN. Miało być paliwo po 5,19 zł, a nie po 9,15 zł/L! Do roboty, Donaldzie Tusku! - napisał prezes PiS. Rząd tłumaczy, dlaczego nie przedłużył programu i wskazuje na decyzję prezydenta.