K. Stefanowska: kolejna maska opadła
K. Stefanowska: kolejna maska opadła
data:07 lutego 2026 Redaktor: Agnieszka
Karol Nawrocki
psiecko
schronisko w Sobolewie
bambinizm
Na Karola Nawrockiego nie głosowałam z powodu poparcia czy sympatii, ale z powodu dziejowej konieczności, jaka nastała w II turze wyborów prezydenckich AD 2025. I adekwatnie od samego początku najczęściej zaskakiwał mnie pozytywnie – aż do tej pory.

Fot. Freepik.com
Wyrzucenie okrągłego stołu, szopka bożonarodzeniowa przed pałacem prezydenckim, rezygnacja z obchodów Chanuki w pałacu prezydenckim to symboliczne, ale bardzo ważne dzisiaj gesty, pokazujące pewną samodzielność i charakter w tym najczęściej miałkim bagnie, jakim jest polska polityka.
Kamień z serca spadał mi przynajmniej kilkukrotnie, gdy słyszałam o wetach prezydenta: Reforma26. Kompas Jutra, ustawa łańcuchowa, ustawa wiatrakowa, ograniczenie przywilejów obywatelom Ukrainy…
Wydawało mi się, iż Karol Nawrocki będzie lepszym prezydentem niż Andrzej Duda i lepszym, niż się spodziewałam. I był, aż do tej pory.
Teraz jednak, kiedy media rozdmuchały do poziomu absurdu sprawę schroniska dla psów w Sobolewie, prezydent Nawrocki uznał to za sprawę tak ważną, iż aż uczestniczył osobiście w spotkaniu na ten temat, informował o tym w social mediach, a choćby nagrał specjalny filmik z apelem na ten temat.
Zrobił to w chwili, kiedy porody zaczęły odbywać się na SOR-ach. Zrobił to w chwili, kiedy pani Weronika, skazana za ostrzeżenie przed aborterem, czeka na jego ułaskawienie. Zrobił to w chwili, w której toczy się dyskusja na temat bezpieczeństwa szczepionki na gruźlicę w kontekście badań przesiewowych noworodków pod kątem wrodzonych deficytow odporności, zrobił to w chwili, w której Polska wymiera, kiedy nowocześni Polacy zamiast dziecka opiekują się psieckiem… mniej lub bardziej świadomie wpisał się w ten sposób w doskwierające nam w tej chwili głębokie nieuporządkowanie moralne, które nobilituje zwierzęta, a ludzi traktuje przedmiotowo.
Mimo tego, iż wielokrotnie deklarował się jako katolik – teraz wyłamał się z katolickiego porządku świata, niegodziwie poświęcając czas i zasoby sprawom marginalnym kosztem spraw ważniejszych, do tego powodując zgorszenie i dając paliwo lewicowym ideologiom. Kim pan jest naprawdę, panie prezydencie?
Karolina Stefanowska







