Konferencja Suwerenistów, która ma się odbyć 12 września w Warszawie, to ważna inicjatywa zmierzająca do integracji tych wszystkich, którym leży na sercu dobro wspólne.
Obecnie jesteśmy w dramatycznej sytuacji, gdyż Europa wpychana jest przez globalistów w wojnę z mocarstwem nuklearnym, jakim jest Rosja. Likwidowane są europejskie państwa narodowe poprzez zaplanowaną emigrację ludzi z różnych stron świata. Zachowanie suwerenności staje się potrzebą chwili. Jest gwarancją przetrwania.
Niebezpieczne narracje
Wszelkie próby oporu dławione są przy pomocy aparatu represji. Przykładem jest casus parlamentarzysty Grzegorza Brauna. Procesy polityczne to polska codzienność. W ten sposób niszczeni są ludzie, którym na sercu jest polska racja stanu. Ludzie, którzy pragną żyć w pokoju. W zgodzie z polskimi sąsiadami. Do głów Polaków wtłaczana jest niebezpieczna retoryka Batyra, przy którym powieściowy Nikodem Dyzma jawi się jako głos rozsądku i patriotyzmu.
Nawoływanie do zbrodni bezkarne
Obecną sytuację trafnie definiuje politolog Mateusz Piskorski: „Jeśli napiszecie coś o głębokich i złożonych przyczynach wojny za naszą południowo-wschodnią, może się okazać, iż do waszych drzwi zapuka prokurator. jeżeli jednak politycy na najwyższych stanowiskach nawołują do mordowania ludzi lub chwalą się, iż udało im się już jakąś ludność wymordować, to wszystko jest w porządku, świat zamyka na to oczy”.
Prawa człowieka?
Jak dalece w Polsce łamane są prawa człowieka: przykładem jest sprawa polskiego patrioty i autorytetu moralnego Mateusza Piskorskiego, przetrzymywanego bezpodstawnie latami w areszcie wydobywczym. Sądzonego przez ostatnich 10 lat na podstawie pomówień i paszkwili sprokurowanych przez ukraińską służbę bezpieczeństwa bez przedstawienia konkretnych dowodów jego winy. Wszystko na podstawie oskarżenia wspieranego przez krajową kanalię argumentami świadczącymi o paranoi donosiciela. Natomiast nie jest brane pod uwagę skierowane do polskich władz ONZ-owskie zalecenie wydane przez stosowną Komisję Praw Człowieka.
Notatnik Brzezińskiego
Polska usytuowana w sercu Europy, ma znakomite położenie geograficzne, aby funkcjonować jako europejskie wrota pomiędzy Wschodem a Zachodem. Zainstalowana przez globalistów w Polsce agentura, przekształciła to korzystne położenie w klin oddzielający Europę od Wschodu. Po wykrwawionej Ukrainie to właśnie Polska, ma zająć jej miejsce w agresji przeciwko Rosji. Stąd też retoryka Batyra i tym podobnych spadochroniarzy postsolidarnościowych wytypowanych do władzy z notatnika Zbigniewa Brzezińskiego, który przyleciał z USA do Polski, aby rozstawić pionki na polskiej szachownicy. O tym, między innymi można dowiedzieć się z książki Solidarność i duma Donalda Tuska wydanej w 2005 roku. Autor dzieli się w niej refleksjami na temat polskiej transformacji, historii ruchu „Solidarność” oraz jego spotkania z Brzezińskim w Gdańsku, po którym awansował do polityki.
Kaszubski romantyk?
Romantyk z Kaszub, Donald Tusk, jest też wydawcą pierwszego w Polsce powojennego elementarza kaszubskiego pt. Kaszëbsczé abecadło. Twój pierszi elemeńtôrz (autorstwa Witołda Bóbrowscziego). Książka została wydana w 2000 roku przez kierowaną przez niego gdańską fundację „Dar Gdańska”. Tusk, będący w tej chwili premierem, zrzucił z siebie jagnięcą skórę i zaprezentował się jako obrońca obcych, anglosaskich interesów, za które płacić będą kolejne pokolenia Polaków.
Konieczna zmiana
Konieczna jest zmiana, bez której jako państwo narodowe nie przetrwamy. Tak twierdzi historyk wojskowości Przemysław Piasta w trakcie programu „Minął Tydzień”. Naszym marzeniem (mojego małżonka i moim) jest to, aby polski patriota, suwerenista, Przemysław Piasta został zaproszony jako gość honorowy na Konferencję, która ma się odbyć 12 września w Warszawie. Sądzimy, iż sama jego obecność doda powagi i splendoru tej Konferencji. Być może zdecyduje się przyjąć zaproszenie i wystąpić przed zgromadzonymi.
Joanna Zinkiewicz














