Sąd w Poniewieżu na Litwie wydał wyrok w sprawie śmierci polskiego kibica. Ernestas M. został skazany na siedem lat więzienia — to najniższa możliwa kara za zabójstwo według litewskiego prawa. Ma też wypłacić odszkodowania rodzinie ofiary.
Do tragedii doszło latem 2024 roku, tuż przed meczem Jagiellonii Białystok z FK Paneveżys w eliminacjach Ligi Mistrzów. W barze niedaleko stadionu doszło do sprzeczki, podczas której Litwin uderzył Polaka. Upadek zakończył się poważnym urazem głowy, a polski kibic trafił do szpitala, z którego jednak wypisał się na własne żądanie. Zmarł po trzech tygodniach.
Sprawca został zatrzymany dzień po zdarzeniu w barze. Przyznał, iż uderzył polskiego kibica, ale miał to zrobić pod wpływem strachu przed atakiem. Sąd uznał jednak jego winę na podstawie opinii biegłych i zgromadzonych dowodów.











