Jędrzej Giertych. Nieugięty wśród niepokornych

myslpolska.info 3 часы назад

Wczoraj portal Sosnowiec Moje Miasto opublikował kuriozalny wpis rozpoczynający się od słów: “34 lata temu zmarł słynny antysemita z Sosnowca, dziadek Romana Giertycha, Jędrzej Giertych”. Z dorobkiem intelektualnym i życiowym Jędrzeja Giertycha można się zgadzać bądź nie zgadzać, można go akceptować bądź kontestować, choć nie można pozostać wobec niego obojętnym. Jednak sprowadzenie go do sformułowania „antysemita z Sosnowca” jest tak kuriozalnie krzywdzące, iż wymaga reakcji.

Kim zatem był Jędrzej Giertych?

Jeden z najbardziej płodnych pisarzy i zarazem najbardziej nieprzejednanych polityków polskiego obozu narodowego, urodził się 7 stycznia 1903 roku w Sosnowcu, jako syn Franciszka i Janiny z Albrechtów. Przyszedł na świat w rodzinie, w której patriotyzm nie był jedynie odświętną deklaracją, ale częścią codziennej tradycji. Co więcej, tradycji silnie naznaczonej doświadczeniem polskich powstań narodowych. Jak się miało później okazać, stanowiło to pewien paradoks. Giertych, wywodzący się z rodziny powstańczej, stał się bowiem jednym z najbardziej konsekwentnych krytyków polskich zrywów niepodległościowych.

Według rodzinnych przekazów jego pradziad Wiktoryn Saski miał zostać odznaczony krzyżem Virtuti Militari za udział w walkach o Olszynkę Grochowską w 1831 roku. Inny pradziad, Ferdynand Giertych vel Gertych, uczestniczył w powstaniu wielkopolskim 1848 roku. O rodzinnych doświadczeniach pisał zresztą sam Giertych: „Dodam także, iż choć oceniam ujemnie powstania 1830 i 1863 roku, jako wywołane w obcym interesie i dla Polski szkodliwe, pochodzę osobiście z rodziny o tradycjach powstańczych (…) Kilkunastu moich przodków i krewnych brało udział w powstaniu 1863 roku; niektórzy polegli. Wuj mojej matki, Stefan Żeromski, napisał powieść „Wierna Rzeka”, opisując wypadki w głównym zrębie prawdziwe, których naocznym świadkiem, jako mała dziewczynka, była moja rodzona babka, Maria z Saskich Albrechtowa i o której relację Żeromski w swej powieści częściowo się oparł, a z której ust opowiadania o tych wypadkach słyszałem niejednokrotnie także i ja.”

Trudno o lepszą ilustrację charakterystycznego dla Giertycha rozróżnienia między szacunkiem dla osobistego bohaterstwa a oceną politycznej celowości podejmowanej walki. Rozróżnienia, któremu pozostał wierny przez całe życie, choćby jeżeli prowadziło go ono do wniosków dalece odbiegających od dominującej w Polsce narracji historycznej.

Dzieciństwo przyszłego polityka upłynęło pod znakiem częstych przeprowadzek. Jego ojciec, inżynier zatrudniany przez towarzystwa budowlane i przemysłowe, nie mógł zapewnić rodzinie stabilizacji w jednym miejscu. Dla młodego Jędrzeja oznaczało to nieustanne zmiany otoczenia, a przede wszystkim szkół. Można powiedzieć, iż zanim rozpoczął świadomą działalność polityczną, zdążył już zdobyć całkiem solidne doświadczenie w poznawaniu rozmaitych systemów edukacyjnych.

Naukę rozpoczął w 1913 roku w Szkole Handlowej w Kielcach, będącej w istocie prywatnym polskim gimnazjum. Następnie uczęszczał do niemieckiego gimnazjum klasycznego i rosyjskiego gimnazjum realnego w Tallinie, a później do Gimnazjum Polskiej Macierzy Szkolnej w Petersburgu.

W 1917 roku rodzina powróciła do Kielc, gdzie Giertych kontynuował naukę. W latach 1919–1921 był uczniem Gimnazjum Ziemi Mazowieckiej w Warszawie. Egzamin dojrzałości nie poszedł jednak przyszłemu ideologowi narodowemu tak sprawnie, jak mogliby oczekiwać jego późniejsi admiratorzy. Po niepowodzeniu w gimnazjum warszawskim maturę zdał ostatecznie jesienią 1921 roku w Gimnazjum im. Zygmunta Augusta w Wilnie. Jak widać, choćby życiorysy ludzi szczególnie przywiązanych do dyscypliny i konsekwencji nie muszą rozpoczynać się od nieprzerwanego pasma sukcesów.

Niepowodzenie to nie wpłynęło jednak na dalszą edukację Giertycha. Jeszcze w tym samym roku rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, uzyskując w 1926 roku tytuł magistra praw. Rok wcześniej ukończył Wydział Dyplomatyczno-Konsularny Warszawskiej Szkoły Nauk Politycznych, gdzie obronił pracę z historii dyplomacji poświęconą kierunkom polityki polskiej w 1914 roku.

Zdobyte wykształcenie otwierało przed nim perspektywę kariery urzędniczej i dyplomatycznej. Początkowo rzeczywiście wydawało się, iż właśnie z tą dziedziną działalności państwowej zwiąże swoją przyszłość. W 1927 roku rozpoczął pracę w Departamencie Konsularnym Ministerstwa Spraw Zagranicznych, otrzymując przydział do Referatu Polaków Za Granicą. Praca ta odpowiadała zainteresowaniom młodego Giertycha. Szczególną uwagę poświęcał sytuacji ludności polskiej w Niemczech, angażując się w inicjatywy o charakterze gospodarczym i edukacyjnym.

Jednym z rezultatów tej działalności było doprowadzenie do wydania w trzech językach obcych opracowanej przez niego broszury “The Corridor and Peace”. Publikacja, podpisana pseudonimem Adam Tomas, stanowiła uzasadnienie polskich praw do Pomorza. Co interesujące, argumentacja autora opierała się przede wszystkim na dawnych mapach niemieckich. Był to zatem przykład wykorzystania materiałów pochodzących od politycznego przeciwnika do uzasadnienia polskiego stanowiska.

Karierę w Departamencie Konsularnym przerwała Giertychowi służba wojskowa w Marynarce Wojennej RP, odbywana od 1 października 1927 do 31 stycznia 1929 roku. Łącznie, uwzględniając tę przerwę, pozostawał związany z departamentem przez cztery lata.
W styczniu 1931 roku rozpoczął pracę w polskim konsulacie w Olsztynie. Pobyt na Warmii okazał się jednym z ważniejszych doświadczeń jego życia. Bezpośredni kontakt z dominującym tam żywiołem niemieckim, a zarazem z rozwijającym się polskim ruchem narodowym na Warmii i Mazurach, w istotny sposób wpłynął na jego postrzeganie stosunków polsko-niemieckich.

Giertych nie ograniczał się przy tym do wykonywania obowiązków konsularnych. Obserwował miejscowe stosunki społeczne, prowadził spostrzeżenia krajoznawcze i etnograficzne, analizował miejscowe realia polityczne. Swoimi refleksjami dzielił się przede wszystkim z czytelnikami „Kuriera Warszawskiego”. Artykuły te zostały następnie zebrane w książce “Za północnym kordonem: Prusy Wschodnie”.

W 1932 roku jego kariera dyplomatyczna dobiegła jednak definitywnego końca. Giertych padł ofiarą czystki politycznej przeprowadzanej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych przez płk. Becka. Nie pogodził się z decyzją przełożonych i skierował sprawę na drogę sądową. Choć początkowo odnosił na niej sukcesy, do służby dyplomatycznej już nigdy nie powrócił.

Można przypuszczać, iż dla człowieka o jego temperamencie politycznym praca w dyplomacji i tak stanowiłaby z czasem coraz większe wyzwanie. Dyplomacja wymaga bowiem nie tylko przekonania o słuszności własnego stanowiska, ale także umiejętności jego przemilczenia. Ta ostatnia cecha nie należała do najbardziej charakterystycznych przymiotów Jędrzeja Giertycha.

Utrata zatrudnienia otworzyła nowy etap jego życia. Za radą Romana Dmowskiego postanowił całkowicie poświęcić się polityce. Z urzędnika państwowego przeistoczył się w zawodowego działacza Narodowej Demokracji. Nie była to jednak przemiana szczególnie korzystna z materialnego punktu widzenia. W grudniu 1932 roku objął funkcję redaktora „Szczerbca”, współpracował też regularnie z „Kurierem Warszawskim”, „Gazetą Warszawską” oraz „Myślą Narodową”. Mimo intensywnej działalności publicystycznej jego sytuacja finansowa pozostawała niestabilna.

Nie skłoniło go to jednak do przyjęcia propozycji hr. Henryka Skinunta, prezesa Akcji Katolickiej diecezji pińskiej, który zaoferował mu stypendium umożliwiające studia na katolickim uniwersytecie w Rzymie, Fryburgu lub Louvain⁰. Giertych odmówił. Najwyraźniej uznał, iż polityka krajowa wymaga jego obecności bardziej niż uniwersyteckie sale wykładowe. W kwietniu 1937 roku, jako korespondent „Kuriera Poznańskiego” i „Orędownika”, udał się do ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Rezultatem tej podróży była książka “Hiszpania bohaterska”. Autor nie ograniczył się w niej do relacjonowania wydarzeń. Dokonał jednoznacznej oceny walczących stron, wyprowadzając z hiszpańskich doświadczeń szersze wnioski natury politycznej.

Wojna i jej następstwa zasadniczo odmieniły warunki życia Giertycha. W okresie powojennym pracował początkowo w Polskiej Marynarce Wojennej w Wielkiej Brytanii, a następnie, w latach 1947–1949, w polskiej administracji emigracyjnej.

Po zwolnieniu z pracy w 1949 roku znalazł się w trudnym położeniu materialnym. Mając na utrzymaniu liczną rodzinę, musiał podejmować zajęcia kilka mające wspólnego z jego wykształceniem i dotychczasową działalnością. Pracował między innymi w hucie szkła, kuchni restauracyjnej, introligatorni, a przez dłuższy czas także jako sprzedawca w księgarniach.

Los bywa pod tym względem szczególnie ironiczny. Człowiek, który przez lata próbował wpływać na polityczne losy państwa i narodu, zmuszony był poświęcać znaczną część swoich sił na zapewnienie rodzinie środków do życia. Nie stanowiło to jednak przeszkody w kontynuowaniu działalności pisarskiej i politycznej. Pewną stabilizację przyniósł dopiero rok 1961, kiedy Giertych uzyskał uprawnienia do nauczania w angielskich szkołach średnich. Praca nauczycielska, przede wszystkim nauczanie języka francuskiego, stała się odtąd jego podstawowym źródłem utrzymania. Kontynuował ją choćby po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Harcerstwo i polityka

Dwiema wielkimi dziedzinami społecznej aktywności Jędrzeja Giertycha były harcerstwo i polityka. Pierwsza z nich pojawiła się wcześniej, druga z czasem zdominowała niemal całe jego życie.

Z harcerstwem zetknął się już w roku szkolnym 1913/1914, kiedy został wprowadzony do działalności tajnych polskich struktur skautowych. W warunkach zaborowych harcerstwo było czymś więcej niż organizacją wychowawczą. Stanowiło istotny element kształtowania narodowej świadomości młodego pokolenia.

Giertych działał w tajnych, a od 1917 roku jawnych strukturach harcerstwa polskiego w Rosji, a następnie w niepodległej Polsce. Aktywność tę kontynuował aż do początku lat trzydziestych, kiedy organizacja znalazła się pod wpływem środowisk związanych z obozem sanacyjnym.

Szczególnie istotna była jego działalność w Wydziale Polskich Drużyn Harcerskich Poza Granicami Polski Głównej Kwatery Związku Harcerstwa Polskiego. Początkowo współpracownik, a następnie kierownik wydziału, Giertych zabiegał o utrzymywanie stałych kontaktów z polskimi środowiskami harcerskimi poza granicami państwa.

Najwięcej uwagi poświęcał drużynom działającym na terenach znajdujących się w granicach Niemiec, zwłaszcza na Górnym Śląsku, Opolszczyźnie oraz Warmii i Mazurach. W działalności tej dostrzegał nie tylko wymiar wychowawczy, ale również znaczenie narodowe. Doświadczenia harcerskie znalazły odzwierciedlenie w jego pierwszej znaczącej publikacji książkowej, zatytułowanej “My, nowe pokolenie!”. Był to zbiór gawęd harcerskich, który spotkał się ze szczególnie przychylnym przyjęciem w środowiskach katolickich. Drugie wydanie książki zostało opatrzone listem Prymasa Polski, księdza kardynała Augusta Hlonda.

Jeżeli harcerstwo ukształtowało społeczny temperament Giertycha, to polityka stała się jego życiową namiętnością. Namiętnością, dodajmy, której pozostał wierny mimo licznych rozczarowań i konfliktów. A tych, jak to zwykle bywa w polityce, nie brakowało. Szczególnie wiele dostarczyli mu z czasem dawni współpracownicy.

Formalnie z obozem narodowym związał się w 1932 roku, kiedy nie ograniczały go już wymogi apolityczności wynikające z działalności harcerskiej i służby dyplomatycznej. 1 grudnia 1932 roku objął funkcję sekretarza Generalnego Komitetu Wykonawczego Obozu Wielkiej Polski. Kilka miesięcy później został aresztowany wraz z innymi przedstawicielami kierownictwa Ruchu Młodych OWP. W tym okresie przyjęto go również do „Straży”, zwanej także „Strażą Narodową”¹⁵, tajnej organizacji wewnętrznej, która zajęła miejsce dawnej Ligi Narodowej. Pod koniec 1936 roku wszedł natomiast do tak zwanej „dziewiątki”, stanowiącej zakulisowe biuro polityczne Stronnictwa Narodowego. Pracami tego gremium do końca 1937 roku kierował osobiście Roman Dmowski.
Od początku działalności Giertych związany był ze środowiskiem narodowych „młodych”, cieszących się poparciem Dmowskiego. Jego pozycja w obozie narodowym systematycznie rosła.

W 1935 roku wszedł do Komitetu Głównego Stronnictwa Narodowego, a w 1937 roku do Zarządu Głównego. Był współtwórcą koncepcji politycznej określanej mianem linii Kowalskiego–Giertycha, pozostającej w opozycji do poglądów Tadeusza Bieleckiego.
Jednym z zasadniczych przedmiotów sporu pozostawał stosunek do obozu sanacyjnego, możliwość współpracy z nim oraz ocena prowadzonej przez władze państwowe polityki zagranicznej. Szczególne miejsce zajmowała w tych polemikach kwestia czechosłowacka, do której Giertych wielokrotnie powracał w sporach z przedstawicielami grupy Bieleckiego.

W latach 1937–1938, po opublikowaniu szeregu ważnych prac, Giertych wyrósł na jednego z głównych ideologów obozu narodowego. Szczególną rolę odegrała wydana w 1938 roku książka O wyjście z kryzysu²¹. Publikacja ta miała charakter programowy i stanowiła próbę określenia kierunków działania Narodowej Demokracji w zmieniających się warunkach politycznych. W taki też sposób traktowana była przez koła rządowe.

Działalność polityczna Giertycha nie ograniczała się jednak do publicystyki, pracy organizacyjnej czy formułowania programów. Mniej znanym, a zarazem szczególnie interesującym epizodem jego biografii pozostaje udział w przygotowaniach do siłowego przejęcia władzy przez obóz narodowy. Sam Giertych wspominał o tym stosunkowo oszczędnie. Z dostępnych materiałów wynika jednak, iż do połowy 1938 roku kierował zespołem zajmującym się politycznym i organizacyjnym przygotowaniem planowanego zamachu. W kierownictwie przedsięwzięcia znajdowali się obok niego Jan Matłachowski oraz Tadeusz Bielecki, późniejszy zaciekły przeciwnik Giertycha. Nad całością pieczę sprawował Roman Dmowski. Ostatecznie przygotowania przerwano w połowie 1938 roku. Zadecydowały o tym narastające zagrożenie niemieckie oraz pogłębiające się podziały w środowisku narodowych „młodych”.

Nie był to zresztą koniec wewnętrznych sporów. Konflikt między Giertychem a frakcją Bieleckiego przetrwał wojnę i pogłębiał się na emigracji. W 1961 roku doprowadził do usunięcia Giertycha z emigracyjnego Stronnictwa Narodowego. Decyzję tę cofnięto dopiero w 1990 roku podczas zjazdu SN w Warszawie. Trudno odmówić tej historii pewnej ponurej ironii.

Dorobek pisarski

Wieloletnia działalność polityczna Jędrzeja Giertycha pozostawiła po sobie imponujący dorobek pisarski i publicystyczny. Opublikował kilkadziesiąt własnych książek oraz około dwudziestu książek innych autorów.

Na szczególną uwagę zasługuje jego zaangażowanie w popularyzację twórczości Feliksa Konecznego, autora oryginalnej teorii cywilizacji. Z dorobku Konecznego Giertych czerpał zresztą obficie już we wczesnym okresie własnej działalności pisarskiej.
Istotną część jego aktywności stanowiła także publicystyka prasowa. Szczególne miejsce zajmowały redagowane przez niego czasopisma nieperiodyczne: “Ruch Narodowy”, “Opoka” oraz “Komunikaty Towarzystwa im. Romana Dmowskiego”.

Giertych należał do autorów, dla których pisanie stanowiło nie tylko formę intelektualnej aktywności, ale także narzędzie bezpośredniego oddziaływania politycznego. Jego publikacje miały przekonywać, mobilizować, ostrzegać i polemizować. Niekiedy prawdopodobnie również drażnić przeciwników, czego autor bynajmniej nie unikał. Konsekwencja, z jaką przez dziesięciolecia przedstawiał własne poglądy, pozostaje jedną z charakterystycznych cech jego dorobku. Można nie podzielać wielu jego ocen i wniosków, trudno jednak nie dostrzec rozmachu pisarskiego oraz ogromu pracy włożonej w ich propagowanie.

Żołnierz i uczestnik walk

Wizerunek Giertycha jako człowieka pióra i politycznego polemisty byłby niepełny bez przypomnienia jego wojskowej aktywności. Mimo zdecydowanie krytycznego stosunku do nieprzemyślanych zrywów narodowych sam nie uchylał się od udziału w walce zbrojnej.

31 października 1918 roku uczestniczył w Kielcach w przejmowaniu władzy z rąk austriackich. W 1920 roku jako ochotnik wziął udział w wojnie z Rosją Radziecką, uczestnicząc w pięciu bitwach osłonowych oraz bitwie warszawskiej, podczas której został ranny.
W maju 1926 roku opowiedział się po stronie legalnego rządu, uczestnicząc w wydarzeniach przewrotu majowego. Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku służył jako oficer Marynarki Wojennej. Początkowo dowodził grupą sześciu zmobilizowanych kutrów rybackich, następnie uczestniczył w obronie Helu, walcząc aż do 2 października.

Po dostaniu się do niewoli podejmował kolejne próby ucieczki z obozów jenieckich. Łącznie uciekał sześciokrotnie, usiłując przedostać się do Anglii i ponownie podjąć czynną walkę. Doświadczenia te opisał później w książce “Wrześniowcy”. W tej części życiorysu szczególnie wyraźnie ujawnia się wspomniane wcześniej rozróżnienie między oceną sensu politycznego działań zbrojnych a gotowością do osobistego uczestnictwa w walce. Giertych nie należał do tych publicystów, którzy bohaterstwa wymagali wyłącznie od innych. Własną biografią dowiódł, iż w określonych okolicznościach gotów był ponosić ryzyko, przed którym w innych sytuacjach przestrzegał swoich rodaków.

Życie rodzinne i ostatnie lata

W życiu prywatnym Jędrzej Giertych pozostawał wierny wyznawanym przez siebie zasadom moralnym. Wraz z żoną Marią z domu Łuszkiewicz wychował dziewięcioro dzieci. Troje z nich wybrało życie zakonne. Tradycje polityczne rodziny kontynuowali syn Maciej Giertych oraz do pewnego momentu wnuk – Roman Giertych, o którego obecnej działalności tutaj zamilczmy.

Jędrzej Giertych zmarł 9 października 1992 roku w Londynie. Został pochowany na cmentarzu w Kórniku pod Poznaniem.

Pozostawił po sobie dorobek, którego nie sposób sprowadzić do prostych ocen. Był politykiem zaangażowanym, ideologiem, publicystą, pisarzem historycznym, żołnierzem i działaczem społecznym. Człowiekiem głęboko przekonanym o słuszności własnych poglądów, niekiedy skłonnym do formułowania ocen skrajnych, ale zarazem konsekwentnym w ich głoszeniu. Niezależnie od stosunku do jego przekonań pozostaje postacią istotną dla zrozumienia dziejów polskiej myśli narodowej XX wieku. W jego biografii odczytujemy losy niezwykłego pokolenia, któremu przyszło doświadczyć odzyskania niepodległości, wojny, emigracji i wieloletniego politycznego wygnania. Które pomimo tego zawsze pozostało wierne Polsce.

Przemysław Piasta

Читать всю статью