Trzynaście osób, w tym sześcioro małych dzieci, zginęło w nocy z niedzieli na poniedziałek w amerykańsko-izraelskim ataku na dzielnicę mieszkaniową w powiecie Baharestan w prowincji Teheran. Kolejne uderzenia zniszczyły również infrastrukturę cywilną w bezpośrednim sąsiedztwie Uniwersytetu Technologicznego Sharif.
Irańska agencja prasowa Fars, powołując się na informacje przekazane przez lokalnego urzędnika, poinformowała, iż celem tego tragicznego w skutkach nalotu były dwa budynki mieszkalne. Wśród zidentyfikowanych ofiar śmiertelnych w tej prowincji znalazły się cztery dziewczynki oraz dwaj chłopcy w wieku poniżej dziesięciu lat.
Inne pociski spadły w pobliżu kampusu Uniwersytetu Technologicznego Sharif. Uszkodzeniu uległą infrastruktura przesyłowa, co doprowadziło do przerw w dostawach gazu w całej okolicy. Agencja Tasnim opublikowała ponadto zdjęcia poważnie uszkodzonego meczetu uniwersyteckiego, pokazujące powybijane okna oraz zarywające się stropy budynku.
Obecna eskalacja działań zbrojnych w regionie trwa nieprzerwanie od 28 lutego, gdy amerykańsko-izraelskie siły zaatakowały Iran.
APW, PAP















