INWAZJA?

stary-bob.blogspot.com 1 час назад

Nie sądzę aby Trump zdecydował się na siłowe zajęcie Grenlandii.Atak na wyspę nad którą piecze ma Dania- członek NATO to rozpętanie wojny wśród tej organizacji.Co prawda Trump mówił,że członkowie tego paktu bardziej potrzebują Amerykanów niż Amerykanie pozostałych członków ale to tylko gadanie głupot w których Trump jest specjalistą. Nie tak dawno chciał przyłączyć Kanadę do USA i nie przyłączył.Nie oznacza to jednak tego,że Trump zrezygnuje z opanowania Grenlandii ale w inny, pokojowy sposób. Może zastosować podobny manewr jakiego użył Eisenhower "wcielając" Hawaje w 1959 jako 50 stan do USA.Przeprowadzono referendum w którym większość mieszkańców opowiedziała się za przyłączeniem do USA.Gdyby jednak Trump wybrał siłowe przejęcie Grenlandii to po raz kolejny, po Wenezueli byłby to akt bezprawny.

Dziś o 16:30 ma dojść do spotkania przedstawicieli Danii i Grenlandii z amerykańskim sekretarzem stanu M.Rubio oraz wiceprezydentem J.D.Vance. o ile przed publikacją tej notki dostępne będą wyniki tych rozmów to je opublikuje.

Grenlandia trzyma się mocno,szef rządu Jens-Frederik Nielsen oświadczył,że jego kraj woli Danię,NATO,UE niż Amerykanów.Jeżeli w trakcie rozmowy nie zmieni swojego stanowiska i nie ulegnie presji Amerykanów to Trump ma problem. Całą Europę przeciw sobie. Jak przypuszczam Trump nie podejmie akcji militarnej.A cała ta retoryka Trumpa, straszenie wielu państw konsekwencjami to taki odmienny specyficzny sposób sprawowania władzy.

Jak informuje waszyngtoński korespondent Berlingske Jacob Heinel Jensen spotkanie w Waszyngtonie ws.Grenlandii przebiegło pomyślnie.

Mam nadzieję że, przynajmniej na razie nie grozi nam wojna USA- Europa.


https://www.liiil.eu/promujnotke



Читать всю статью