
Tekst nie będzie dokładnie o tym, co na obrazku, ale o liberalnej demokracji i wolności, która szerzy się w europejskich szkołach. Ale przecież nikt chyba nie zaprzeczy, iż ta niezbyt lubiana przez wielu nacja – tylko dlaczego akurat ta nacja nie cieszy się aprobatą ? -, stanowi awangardę liberalnej demokracji.
Słowacy liberalną demokrację widzą tak:

Skoro mowa o humorze to przypomnę święte czary JPII: „niech zstąpi … i odnowi … itd.” – znamy to dobrze – i dobrze zapamiętajmy ! Ale przecież gdyby nie ta odnowa w duchu boga Izraela, o którą wołał wielbiony przez Polakatolików święty dzisiaj mąż, nie mielibyśmy ani demokracji, ani tej wolności, co to ją mamy. Oczywiście sam święty by tego nie dokonał, miał wsparcie instytucji Kościoła, a tę wspierała opozycja demokratyczna PRL, czyli żydowska V kolumna w Polsce, a wszystkich razem wspierały syjonistyczne USA i ich zwasalizowane zachodnie demokracje. No i nie da się chyba pominąć onirycznego udziału samego boga Izraela, z czegoś w końcu te wszystkie objawienia brać się muszą.
Odchodząc nieco od słowackiego humoru, wesoło zrobiło się także w bieżącym życiu politycznym obozu władzy, która prawdopodobnie pozazdrościła współczucia ofiarom młodzieżowych zbrodni i postanowiła coś z niego uszczknąć i dla siebie mimo, iż ofiar wśród niej nie ma i nie będzie, a współczucie i poparcie się przyda przed nadchodzącymi wyborami – D.Trump znalazł lepszy sposób: USA będą zarabiać na rosyjskiej ropie – ale nie każdemu widać wolno. Stąd władza poprzez żydo-media obwieściła:
„Możliwy zamach na premiera Tuska”. Służby podjęły działania – https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-niepokoi-mnie-byli-policjanci-reaguja-na-doniesienia-o-mozli,nId,23556528
„Sprawę traktujemy śmiertelnie poważnie”
Mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb – powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, odnosząc się do informacji o możliwym ataku na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. – https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-sprawe-traktujemy-smiertelnie-powaznie-nowe-informacje-o-pla,nId,23556542
Widzimy więc, iż niebezpieczeństwo jest tylko potencjalne, czyli nic się nie stało i nie stanie, premier żyje i żyć będzie, choć pewnie wielu by nie chciało i nic przeciw temu by nie miało. Nie jestem przesądny, ale z drugiej strony czy to rozsądnie „wywoływać wilka z lasu” ?
Dariusz Kosiur















