Maroko twierdzi, iż jeszcze w lipcu uprzedziło hiszpański rząd o ryzyku masowego napływu migrantów do Ceuty. Jak poinformował resort spraw zagranicznych w Rabacie, ostrzeżenie miało zostać przekazane kilka dni przed próbą przedostania się do hiszpańskiej eksklawy około 60 tys. osób.
Według marokańskich władz impulsem do wzrostu presji migracyjnej był wyrok hiszpańskiego Sądu Najwyższego z 8 lipca, który zakazał natychmiastowego odsyłania migrantów docierających drogą morską do Ceuty i Melilli. Rabat jednocześnie skrytykował polityków z Hiszpanii i innych państw UE za obarczanie Maroka odpowiedzialnością za kryzys migracyjny. Według hiszpańskich władz podczas masowej próby przedostania się do Ceuty zginęło co najmniej 88 osób, głównie w wyniku utonięcia. Hiszpańska minister obrony Margarita Robles zaapelowała do władz Maroka o pełne wyjaśnienie okoliczności wydarzeń.
Po dramatycznych wydarzeniach Hiszpania wzmacnia zabezpieczenia Ceuty. W pobliżu wybrzeża zainstalowano 500-metrową pływającą barierę, która ma utrudnić kolejne próby nielegalnego przekraczania granicy drogą morską.








