Europoseł Grzegorz Braun kontynuuje nawiązywanie kontaktów z prorosyjskimi środowiskami w Europie. Tym razem w Bratysławie namawiał do radykalnego rozprawienia się z UE, a Ursulę von der Layen nazwał „Reichsführerem”. Za to wychwalał Chiny. Zdradził też swój pomysł na „lewaków”.