Grzegorz Braun oskarżony o cztery czyny. Sąd zbada sprawę flag i wystawy

dzienniknarodowy.pl 1 час назад
Zdjęcie: Grzegorz Braun oskarżony o cztery czyny. Sąd zbada sprawę flag i wystawy


Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga skierowała 4 listopada 2026 r. do sądu akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi Braunowi, Romanowi Fritzowi i czterem innym osobom. Braunowi zarzucono cztery przestępstwa związane z flagami Ukrainy i UE, wystawą LGBT w Sejmie oraz wypowiedzią o akcji „Żonkile”. O winie rozstrzygnie sąd.

Akt oskarżenia obejmuje sześć osób

Prokuratura zakończyła postępowanie dotyczące czterech zdarzeń z wiosny 2025 roku. Wśród oskarżonych są europoseł Grzegorz Braun, poseł Roman Fritz oraz cztery inne osoby. Samo skierowanie aktu oskarżenia nie przesądza o winie. Teraz materiał dowodowy i kwalifikacje prawne oceni niezawisły sąd.

Sprawa ma wyraźny wymiar polityczny, bo dotyczy działań podejmowanych publicznie przez parlamentarzystów. Nie zwalnia to organów ścigania z obowiązku zachowania ścisłych standardów. Prawo ma obowiązywać każdego, ale musi być stosowane równo, bez pobłażliwości dla jednych i demonstracyjnej surowości wobec innych.

Flagi Ukrainy i Unii Europejskiej

Pierwszy zarzut dotyczy zdarzenia z 30 kwietnia 2025 r. w Białej Podlaskiej. Według prokuratury Braun działał wspólnie z inną osobą przy zabraniu z balkonu urzędu miasta flagi Ukrainy wartej 20 zł. Śledczy przyjęli kwalifikację kradzieży szczególnie zuchwałej. Trzy kolejne osoby oskarżono o pomoc przez dostarczenie, ustawienie i stabilizowanie drabiny.

Drugi czyn miał nastąpić 6 maja 2025 r. w gmachu ówczesnego Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. Prokuratura twierdzi, iż Braun i Roman Fritz zabrali flagę Unii Europejskiej wartą 388 zł, mimo wezwania do jej zwrotu. Polityczny sprzeciw wobec dominacji Brukseli jest w pełni uprawniony i potrzebny. Nie daje jednak automatycznego prawa do rozporządzania cudzym mieniem. Z drugiej strony sąd powinien dokładnie zbadać, czy zastosowana przez śledczych surowa kwalifikacja odpowiada charakterowi obu zdarzeń.

Wystawa w Sejmie i akcja „Żonkile”

Trzeci zarzut dotyczy dziesięciu plansz wystawy poświęconej osobom LGBT, które 11 czerwca 2025 r. znajdowały się w holu Sejmu. Według oskarżyciela Braun zniszczył elementy ekspozycji o łącznej wartości 3690 zł. Jako pokrzywdzonych wskazano Kancelarię Sejmu oraz klub parlamentarny Lewicy.

Spór z ideologią LGBT, zwłaszcza gdy wchodzi ona do instytucji publicznych i szkół, jest sporem o kształt polskiego życia społecznego. Musi jednak toczyć się tak, by przeciwnik nie mógł zastąpić debaty procesem o zniszczenie mienia. Skuteczna polityka wymaga dyscypliny, bo gest łatwo zamienia się w zarzut karny, a sedno sporu schodzi na dalszy plan.

Czwarty czyn odnosi się do wypowiedzi Brauna podczas debaty prezydenckiej 28 kwietnia 2025 r. Prokuratura uznała, iż słowa o żonkilu używanym w akcji upamiętniającej powstanie w getcie warszawskim mogły zniesławić Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i inne podmioty zaangażowane w tę inicjatywę. Choć zniesławienie jest zasadniczo ścigane z oskarżenia prywatnego, prokurator objął sprawę ściganiem publicznym, powołując się na interes społeczny.

Rozstrzygnięcie należy do sądu

To kolejny front prawny wokół lidera Konfederacji Korony Polskiej. Informowaliśmy wcześniej o śledztwie po uszkodzeniu obelisku UPA pod Hrubieszowem oraz o zarzutach przedstawionych przez pion śledczy IPN. Każda z tych spraw wymaga osobnej oceny dowodów. Nie wolno budować domniemania winy na samej liczbie postępowań.

Stawka wykracza poza los jednego polityka. Polacy mają prawo oczekiwać, iż immunitet nie stanie się tarczą przed odpowiedzialnością, a prokuratura nie będzie narzędziem politycznej presji. Dlatego potrzebny jest jawny, rzetelny proces i wyrok oparty na faktach. Ani medialne potępienie, ani partyjna solidarność nie mogą zastąpić sądu.

Źródło: Warszawa w Pigułce; Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga

Źródło: Warszawa w Pigulce

Читать всю статью