Niemieckie pociągi już dawno przestały być bezpieczne. W czwartek wieczorem policja zatrzymała młodego mężczyznę, który groził atakiem w pociągu dużych prędkości ICE jadącym z Kolonii do Frankfurtu nad Menem.
Napastnik odpalił petardy w przejściu wagonu, raniąc lekko 12 osób. Według relacji świadków groził pasażerom i miał deklarować chęć zabijania. Jak się okazało, miał przy sobie nóż.
Co istotne, zanim na miejsce dotarły służby, pasażerowie sami obezwładnili agresora i zamknęli go w toalecie. Ostatecznie 20-letni sprawca został zatrzymany przez policję.












