Płk Krzysztof Mila został nowym dowódcą elitarnej JW GROM. Nominację odebrał dzisiaj z rąk wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na stanowisku zastąpił płk. Grzegorza Gersa, który jednostką dowodził przez ostatnie trzy lata. Płk Mila jest związany z GROM-em od początku służby w armii.
– Płk Mila ma doświadczenie bojowe wyniesione z Iraku i Afganistanu, jednostkę zna od podszewki. Z pewnością będzie kontynuował pracę swojego poprzednika – komentuje st. chor. sztab rez. Paweł „Naval” Mateńczuk, były żołnierz GROM-u. Oficer używający pseudonimu „Komar” do GROM-u trafił w 1999 roku. Jako świeżo upieczony absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych przeszedł selekcję, a potem konsekwentnie piął się w służbowej hierarchii. Wreszcie został dowódcą Zespołu Bojowego A. Szkolił się i współdziałał z żołnierzami elitarnych jednostek z USA i Wielkiej Brytanii, realizował też szereg zadań podczas zagranicznych misji. Za wybitne męstwo, którym wykazał się w Afganistanie, został uhonorowany Orderem Krzyża Wojskowego. Przez kilka lat był poza armią, ale ostatecznie zdecydował się ponownie włożyć mundur. Ostatnio był zastępcą dowódcy JW GROM.
Dziś przejmuje stanowisko po dotychczasowym przełożonym – płk. Grzegorzu Gersie (pseudonim „Wydra”), który na czele elitarnej jednostki stał przez ostatnie trzy lata. Odchodzący dowódca w historii GROM-u zapisał równie bogatą kartę. To absolwent Akademii Marynarki Wojennej, specjalista od działań wodnych, ze znaczącym doświadczeniem bojowym. Wszystko to będzie miał okazję wykorzystać na kolejnym stanowisku w Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych.
