Pierwszy zrzut Cichociemnych – spadochroniarzy Armii Krajowej miał miejsce 15/16 lutego 1943 roku. Data ta stała się dniem pamięci. Gliwicki Klub Gazety Polskiej jest inicjatorem ich pomnika w centrum Gliwic. Klubowicze w ten dzień po wysłuchaniu Mszy św. złożyli znicze, a następnie przeszli na spotkanie poświęcone ich pamięci.
Referat okolicznościowy przygotował klubowicz Filip Łukaszczuk, który przybliżył historię Cichociemnych – elity Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i Armii Krajowej. Podkreślił, iż formacja ta narodziła się w szkockich obozach szkoleniowych, gdzie w surowych warunkach przygotowywano żołnierzy do działań dywersyjnych i wywiadowczych w okupowanej Polsce. Spośród 2385 kandydatów do kraju skoczyło jedynie 316 – najlepsi z najlepszych.
W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na pierwszy (nieudany) zrzut w lutym 1941 roku oraz na rolę oficerów, którzy stworzyli koncepcję drogi lotniczej do kraju. Podkreślił, iż Cichociemni nie tworzyli klasycznej jednostki wojskowej, ale byli wyspecjalizowanymi liderami, przygotowanymi do samodzielnego działania w warunkach konspiracji.
Tradycje Cichociemnych przejęła Jednostka Wojskowa GROM. Filip Łukaszczuk przypomniał o Sali Tradycji, oznace „CICHOCIEMNY” oraz ciągłości wartości: profesjonalizmu, odwagi i służby Rzeczypospolitej.
Przykładem była postać Antoni Żychiewicz – Cichociemnego, żołnierza kampanii wrześniowej, uczestnika działań Kedywu i Powstania Warszawskiego, więźnia KL Sachsenhausen, odznaczonego Orderem Virtuti Militari. Wspomniano jego pseudonimy: „Listek”, „Przerwa”, „Puszczyk” oraz fakt, iż po wojnie – mimo represji – służył Polsce jako inżynier i wykładowca.
Poruszającym momentem było przekazanie pamiątkowej naszywki spadochronowej córce Antoniego Żychiewicza, Gest ten symbolicznie połączył pokolenie Cichociemnych ze współczesnymi żołnierzami i młodymi ludźmi wychowanymi w duchu ich tradycji.
















