5 września 2026 r. „Libero Quotidiano” opublikował fragmenty książki-wywiadu Alessandra Sallustiego z Giorgią Meloni. Włoska premier stawia w nich cel: odbudować dumę narodową, wiarygodność państwa i etos pracy. Jej droga z dzielnicy ludowej do Palazzo Chigi pokazuje, iż prawica może przełamać polityczny monopol elit.
Państwo godne narodu
Giorgia Meloni nie sprowadza polityki do technicznego zarządzania budżetem i urzędami. W opublikowanych przez włoski dziennik fragmentach rozmowy z Alessandrem Sallustim mówi o zadaniu wcześniejszym i większym: Włosi mają odzyskać dumę z własnej wspólnoty, a państwo ma ponownie zasłużyć na ich zaufanie. To język obcy liberalnym elitom, które narodową tożsamość najchętniej zamknęłyby w muzealnej gablocie.
Premier wskazuje prostą zależność. choćby dobre prawo będzie obchodzone, jeżeli obywatel widzi w państwie przeciwnika. Zdolni ludzie wyjadą albo zaczną szukać znajomości, o ile instytucje nie premiują nauki, kompetencji i wysiłku. Odbudowa wspólnoty wymaga więc sprawnego państwa, ale również moralnego ładu, w którym służba narodowi nie jest powodem do wstydu.
Awans z dzielnicy ludowej do Palazzo Chigi
Meloni przedstawia własną drogę jako dowód, iż polityczne bariery można przełamać. W książce przypomina, iż wywodzi się z dzielnicy ludowej i jako prawicowa polityk dotarła do gabinetu na pierwszym piętrze Palazzo Chigi. Urząd premiera objęła 22 października 2022 r. Jej zwycięstwo zakończyło okres, w którym kolejne włoskie gabinety powstawały w wyniku parlamentarnych układów, bez bezpośredniego mandatu zdobytego przez zwycięski obóz w wyborach.
Dziś rząd Meloni zapisał się jako najdłużej urzędujący gabinet w dziejach Republiki Włoskiej. Sam rekord nie rozstrzyga jeszcze oceny jego polityki. Pokazuje jednak, iż konserwatywna prawica potrafi zdobyć władzę i utrzymać stabilność mimo nieustannej presji medialnej oraz politycznej. To ważna odpowiedź dla tych, którzy prawicę przedstawiają jako ruch protestu, rzekomo niezdolny do rządzenia.
Młodzi potrzebują wzorców służby
Szczególnie mocny jest wątek młodego pokolenia. Meloni przeciwstawia kulturze pustego rozgłosu ludzi, których praca ma rzeczywistą wartość: badaczy, żołnierzy i lekarzy. Chce, by młody Włoch planował własną przyszłość z myślą o pożytku dla kraju. Nie chodzi o urzędowy przymus. Chodzi o przywrócenie szacunku dla obowiązku, poświęcenia i fachowości.
To spór o hierarchię wartości. o ile największy prestiż zdobywa demonstracja luksusu, wspólnota traci najlepszą energię na pogoń za pozorem. o ile państwo i kultura publiczna honorują odpowiedzialną pracę, ambicja jednostki może wzmacniać cały naród. Meloni już wcześniej jasno tłumaczyła, dlaczego identyfikuje się z prawicą. W najnowszej rozmowie tę deklarację przekłada na wizję państwa.
Lekcja dla Polski
Polska staje przed podobnym problemem. Państwo, które nie szanuje własnych obywateli, pracy i narodowej pamięci, samo produkuje cynizm. Młodzi Polacy nie będą wiązać przyszłości z ojczyzną, jeżeli awans zależy od układów, a służba publiczna kojarzy się z partyjnym łupem. Patriotyzm potrzebuje symboli, ale utrzymuje się dzięki uczciwym instytucjom i realnym możliwościom rozwoju.
Słowa Meloni są potrzebne również dlatego, iż odrzucają fałszywy wybór między osobistym sukcesem a dobrem wspólnym. Narodowa prawica powinna tworzyć warunki, w których zdolność, przedsiębiorczość i praca budują siłę własnego kraju. Stawką jest suwerenność rozumiana praktycznie: czy polskie talenty będą wzmacniały Polskę, czy cudze gospodarki. Bez odbudowy zaufania do państwa choćby najgłośniejsze hasła pozostaną dekoracją.
Źródło: „Libero Quotidiano”, 5 września 2026 r.
Źródło: liberoquotidiano













