Fińscy hokeiści po raz piąty w historii sięgnęli po mistrzostwo świata. W finale rozegranym w Zurychu pokonali gospodarzy turnieju, Szwajcarów, 1:0 po dogrywce, zdobywając pierwszy tytuł od 2022 roku.
Bohaterem finału został Konsta Helenius. 20-letni napastnik popisał się efektowną akcją indywidualną w 71. minucie spotkania, mijając kilku rywali i precyzyjnym strzałem zapewniając Finom złoty medal. Wcześniej obie drużyny długo nie potrafiły znaleźć sposobu na sforsowanie defensywy przeciwnika. Finowie trafili do siatki już w pierwszej tercji, ale gol nie został uznany.
Dla Szwajcarii to kolejny bolesny finał. Gospodarze wywalczyli szóste w historii srebro mistrzostw świata i trzeci raz z rzędu musieli zadowolić się drugim miejscem. Na pierwsze złoto przez cały czas czekają.
Jeszcze większe emocje przyniósł mecz o brązowy medal. Norwegowie zapisali najpiękniejszy rozdział w historii swojego hokeja, pokonując Kanadę 3:2 po dogrywce i zdobywając pierwszy medal mistrzostw świata.













