Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w rozmowie telefonicznej ostrzegł prezydenta USA Donalda Trumpa przed możliwością sabotażu ogłoszonego w nocy dwutygodniowego porozumienia o zawieszeniu broni z Iranem – przekazała dzisiaj kancelaria tureckiego prezydenta.
Prezydent Erdogan „wyraził zadowolenie z zawieszenia broni i podkreślił, iż po niezwykle trudnych i pełnych napięć 40 dniach [...] dwutygodniowe okno możliwości powinno być dobrze wykorzystane na rzecz trwałego porozumienia pokojowego”. „Nie możemy dopuścić, by proces był sabotowany” – zacytowało prezydenta jego biuro.
Erdogan zaznaczył też, iż wsparcie Turcji dla prowadzonych wysiłków na rzecz pokoju, „przede wszystkim we współpracy z przyjaznymi i braterskimi krajami takimi jak Pakistan, będzie rosło” – dodano w komunikacie.
Wcześniej na tureckim portalu społecznościowym NSosyal Erdogan wyraził nadzieję, iż „zawieszenie broni zostanie w pełni wdrożone, bez stwarzania możliwości prowokacji i sabotażu”, dodając, iż trwające od 28 lutego walki zamieniły region w „strefę ognia”.
Erdogan pogratulował we wpisie wszystkim podmiotom zaangażowanym w proces prowadzący do zawieszenia broni. „Naszym szczerym pragnieniem jest, aby nasze terytorium, które bardzo ucierpiało z powodu wojen, konfliktów, napięć i ucisku, niedługo osiągnęło pokój, spokój i stabilność. Turcja będzie przez cały czas głosić pokój w swoim regionie i na świecie” – dodał turecki prezydent.
Jego rzecznik Burhanettin Duran zaznaczył w komunikacie opublikowanym przez biuro prasowe prezydenta, iż „dzięki silnej tradycji dyplomatycznej i sprawiedliwemu, zrównoważonemu podejściu, Turcja [...] przyjmuje na siebie odpowiedzialność za pełnienie roli bezpiecznej przystani w rozwiązywaniu kryzysów”.
APW, PAP













