Jeżeli 30 mm działko to za mało, zawsze można zainstalować 35 lub 40 mm, albo choćby 120 mm armatę. Do tego zdalnie sterowane moduły uzbrojenia kalibru 7,62 lub 12,7 mm do walki z dronami i wyrzutnie pocisków przeciwpancernych lub przeciwlotniczych. Polska Grupa Zbrojeniowa promuje na MSPO eksportowe wersje transporterów Rosomak opracowane wspólnie ze słowacką spółką EVPÚ Defence.
Trzy lata temu Polska Grupa Zbrojeniowa ogłosiła, iż zamierza zacieśniać współpracę z przedsiębiorstwami obronnymi z Europy Środkowej. Wówczas wielu ekspertów wskazywało, iż narodowemu holdingowi może być trudno przyjąć rolę biznesowego podwykonawcy-partnera, a nie lidera projektu, jak to ma miejsce na krajowym podwórku. Czas pokazał, iż PGZ jest w stanie relatywnie gwałtownie opracować wspólnie, np. ze spółkami ze Słowacji czy Czech, interesujące systemy uzbrojenia, z naciskiem na pojazdy opancerzone, które budzą duże zainteresowanie zagranicznych kontrahentów.
W tym roku na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach możemy zobaczyć efekty takich projektów w postaci specjalistycznych wersji transporterów Rosomak i wozów Borsuk. Zdaniem inżynierów zaletami tych konstrukcji jest ich wszechstronność i podatność na modyfikacje oraz fakt, iż to PGZ ma do nich pełnię praw.








![Niemiecki MAN chce sprzedawać Wojsku Polskiemu własne ciężarówki pod legendarną polską marką [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/Po-dwoch-stronach-barykady-51.jpg)

![Dwóch dziennikarzy rannych w izraelskim nalocie w Libanie [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/Po-dwoch-stronach-barykady-49.jpg)






