Wolumen eksportu broni zatwierdzonego przez rząd niemiecki nieznacznie spadł w ubiegłym roku do około 12 miliardów euro. Z tego około 10,7 miliarda euro, czyli około 90 procent, trafiło do państw UE lub NATO oraz bliskich partnerów, według wstępnych danych opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii w Berlinie.
Ministerstwo ogłosiło, iż łączna wartość zamówień obejmuje około 5,6 mld euro na broń i 6,4 mld euro na inny sprzęt wojskowy. W dwóch poprzednich latach wolumen zatwierdzonych dostaw osiągnął rekordowe poziomy 13,33 mld euro (2024) i 12,15 mld euro (2023).
W 2025 roku Ukraina ponownie znalazła się na szczycie listy pod względem przyznanych licencji eksportowych, których łączna wartość przekroczyła 2 miliardy euro. Otrzymuje wsparcie finansowe i wojskowe, aby pomóc w obronie przed Rosją , ale jest klasyfikowana jako tzw. państwo trzecie. Z kolei Japonia, Szwajcaria, Australia i Nowa Zelandia są traktowane na równi z członkami NATO w zakresie eksportu broni.
Krytyka potencjalnych umów zbrojeniowych z regionem Zatoki Perskiej
Około 10 procent eksportu broni (1,2 miliarda euro) zatwierdzono na dostawy do innych państw trzecich. Należą do nich Korea Południowa i Singapur.
Tymczasem koalicja kilku organizacji („Action Outcry”) skrytykowała możliwe transakcje zbrojeniowe i współpracę zbrojeniową z państwami rządzonymi autokratycznie po wizycie kanclerza Niemiec Friedricha Merza (70; CDU) w regionie Zatoki Perskiej.












![Lekcja pokory dla piratów drogowych. Zapłacili słono za swoje wybryki [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/piraci_wyprzedzanie.jpg)

