Roman Giertych, były minister edukacji i obecny poseł Koalicji Obywatelskiej, zapowiedział, iż na wzór rozwiązań australijskich planowane jest wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia.
Po rozmowie z panią poseł Moniką Rosą – przewodniczącą Komisji ds. Dzieci i Młodzieży udałem się do MEN i porozmawiałem z panią poseł Barbarą Nowacką i ustaliliśmy, iż będzie to nasza wspólna inicjatywa poselska. Kolegium Klubu KO zaakceptowało ideę projektu, więc pracujemy – napisał Giertych w komunikacie.
Polityk podkreślił, iż celem inicjatywy jest ochrona dzieci przed szkodliwym wpływem algorytmów i uzależnień od mediów społecznościowych, które negatywnie wpływają na psychikę i wyniki w nauce, i zachęcił wszystkie kluby poselskie do poparcia projektu.
Poparcie wśród różnych środowisk
Projekt został zgłoszony wspólnie przez minister edukacji Barbarę Nowacką i posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha. Sama kooperacja przyciąga uwagę, ponieważ łączy polityków o odmiennych światopoglądach. Jak wynika z informacji Polityki, może to zwiększyć szanse na poparcie inicjatywy nie tylko wśród środowisk liberalnych, ale także bardziej konserwatywnych.
Wstępne deklaracje poparcia dla planowanych ograniczeń miały pochodzić niemal ze wszystkich klubów i kół parlamentarnych.
Brak skutecznej weryfikacji
Obecnie w Polsce minimalny wiek korzystania z mediów społecznościowych wynosi 13 lat – dotyczy to m.in. Facebooka, Instagrama i TikToka. W praktyce jednak z tych platform korzystają także dzieci młodsze, ponieważ wiek użytkowników nie jest skutecznie weryfikowany.
Pod koniec 2025 roku Australia wprowadziła zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia, co wywołało szeroką dyskusję na temat możliwości wprowadzenia podobnych regulacji w innych krajach.











